Wiosenny spacer do rezerwatu rododendronów „Brzoza” – 12 marzec 2011 r.

Tym razem pogoda ubarwiła przepiękną oprawą spacer, którego kulminacyjnym punktem był rezerwat rododendronów, położony w okolicach Kochcic. Określenie spacer, niezbyt precyzyjnie opisuje ten swoisty treking, gdyż w ciągu dnia  zdołaliśmy pokonać dokładnie 47,130 km (mapa przebytej trasy dostępna tutaj). Choć taka liczba wpisuje się znacząco w statystyki klubowych osiągnięć, nie jest celem samym w sobie. To prawda, że satysfakcję sprawia pokonywanie kolejnych barier i realizowanie projektów dotychczas nieosiągalnych. Gdy jednak dodać do tego radość obcowania z przyrodą,  podpatrywanie budzącej się wiosny i spoglądanie na ścielące się aż po horyzont, prawie nie zmącone cywilizacyjną brzydotą krajobrazy, wrażenia z tak spędzonego dnia dają poczucie zadowolenia. Ale i to nie wszystko, bo przecież wędrując mamy możliwość kolejnego spotkania z przyjaciółmi i jakże to często bywa z nieznajomymi, którzy dzielą się swoimi pasjami. Dzięki takiemu spotkaniu, gdy kolejny raz pojedziemy rowerami na „Brzozę”, zatrzymamy się pośrodku lasu – pod kapliczką, wiedząc że 150, może 200 lat temu była tutaj karczma. A potem, tak jak w tę słoneczną sobotę, rozpalimy ognisko siadając kręgiem do posiłku i będziemy wspominać. By jak najwięcej pozostało w pamięci, zapraszam do galerii fotografii, dokumentującej przebytą drogę.

50km_2011_min

Opublikowano KKTA z euronet.net.pl, Starsze wpisy | Skomentuj

Krzyże naszej wędrówki

Wędrując po pięknej, Polskiej Ziemi, niemal na każdym szlaku spotykamy krzyże. Te, rozpostarte jak drogowskazy na rozstajach i te – spoglądające w doliny ze szczytów gór. Także te, często obrosłe opowieściami o tragedii ludzkiego losu i te, dźwigające na ramionach prośby o odkupienie win. Czasem majestatycznie dominują nad przestrzenią, a gdzie indziej, pozostają ukryte w leśnej głuszy. Możliwe do odnalezienia tylko dla najwytrwalszych wędrowców. Zwykle znaczą kres i początek życia. Strzegą mogił narodowych bohaterów, będąc często niemymi świadkami naszego duchowego dziedzictwa. To u ich stóp, poznajemy losy przodków i prawdziwe dzieje ojczyzny. W takich miejscach stajemy w zadumie, spotęgowanej religijną refleksją. Dlatego Krzyż wiele razy był i pozostanie ważnym znakiem na drogach naszych wędrówek. Gdy pod nim przystaniemy, jeszcze nie raz, serca rozgrzeją nam proste strofy napotkane w przydrożnych kapliczkach, jak choćby te – spod Babiej Góry :

Tu wioska na wzgórzu i lasek i łany,
A na skrzyżowaniu, krzyż stoi drewniany.
I każdy, kto idzie, przybywa pod borek,
Przyklęknie, lub stojąc odmówi paciorek.
Na rzeźbę nie patrzy, o dłuto nie pyta,
Nie okiem artysty, lecz wiarą go wita.
Bo każdy przechodzień, gdy spojrzy na niego,
To widzi w tej twarzy Zbawiciela swego
.

misje_1Nim znów staniemy w cieniu krzyża na szlakach naszych klubowych wycieczek, będziemy mieć okazję witać i adorować Go u siebie, w czasie odnowienia Misji Świętych, których kulminacyjnym wydarzeniem będzie nawiedzenie naszej parafii przez Relikwie Krzyża Świętego.

Opublikowano KKTA z euronet.net.pl, Starsze wpisy | Skomentuj

Mistrzostwa Dekanatu Blachowieńskiego – 5 marzec 2011 r.

Nowa sala katechetyczna przy kościele MB Królowej Polski w Blachowni, gościła w sobotę 5 marca uczestników Mistrzostw Dekanatu Blachowieńskiego w Tenisie Stołowym. Do rywalizacji zgodnie z regulaminem przystąpili ministranci i lektorzy pochodzący z parafii : Św. Walentego w Konopiskach, Najświętszego Zbawiciela w Blachowni oraz  miejscowej – Św. Michała Archanioła. Za stołami stanęło 22 zawodników, którzy w fazie eliminacyjnej toczyli pojedynki „każdy z każdym”, sędziowane do dwóch wygranych setów. Najlepsi walczyli nie szczędząc sił i umiejętności, aż po zmagania finałowe. Ostateczny protokół zawodów wyłonił zwycięzców w poszczególnych kategoriach wiekowych :

pingZapraszam do galerii foto, będącej fotoreportażem z mistrzostw.

ping_min

Opublikowano KKTA z euronet.net.pl, Starsze wpisy | Skomentuj

Spacerkiem do wiosny – 6 i 12 marzec 2011 r.

Wiosna już za progiem. Warto wyjść jej na przeciw. Porozglądać się po świecie i być może odnaleźć w przyrodzie pierwsze oznaki nowej pory roku. Dlatego na najbliższe dwa weekendy, spełniając odbierane sugestie, proponuję spacery dla mniej i bardziej wymagających. Pierwszy, ok 10-cio kilometrowy, planowany po niedzielnym obiedzie 6 marca, już za nami. Wyruszyliśmy z mostka za stadionem, drogą w kierunku Cisia, i krążąc po lasach w kierunku Trzepizur, Pietrzaków i Cisia ( jak na mapie tutaj), wróciliśmy do punktu wyjścia. Pogoda i przyroda obdarzyły nas ciekawymi widokami, co można zobaczyć w galerii załączonych fotografii.

spac20110306_minDla czujących w nogach nieco więcej mocy i gotowych na całodzienny solidny marsz, ślę zaproszenie na prawie 50-cio kilometrowy szlak prowadzący z Blachowni do rezerwatu rododendronów Brzoza. Czyli spacer w okolice Pawełków i Kochcic. Relacja z tej wycieczki pojawi się w odrębnym wpisie.

 

Opublikowano KKTA z euronet.net.pl, Starsze wpisy | Skomentuj