Łukasz Pawłowski na TRNASGRANCANARIA 360 ° RACE

Każdy z nas ma pewnie jakieś marzenia w przezwyciężaniu ograniczeń ludzkiej słabości. Chcielibyśmy być sprawniejsi, szybsi, doskonalsi. Wyobraźnia w zderzeniu   z brutalną rzeczywistością prowokuje do ćwiczenia ducha i ciała. Później z radością pokonujemy bariery, by dalej, szybciej i wyżej, przynosiło satysfakcję. Jednak są to cele wymierne i względne. Czy wyobrażalnym jest przebiegnięcie po górach w obcym, nieznanym terenie blisko 280 kilometrów ? Dla ludzi, którym na drugim piętrze serce niespokojnie kołacze – zapewne nie. Ale taki cel postawił sobie nasz przyjaciel ze ścieżek biegowych, górskich i rowerowych wycieczek – Łukasz Pawłowski.  22 lutego startuje w gronie 103 zgłoszonych zawodników w ultramaratonie, na trasie wiodącej wokół największej górzystej wyspy Archipelagu Wysp Kanaryjskich – Gran Canaria. Te prestiżowe zawody można śledzić wchodząc na stronę internetową organizatora. Możemy w ten sposób symbolicznie dopingować Łukasza, życząc mu powodzenia i odniesienia sukcesu. Z satysfakcją wspominam te chwile, gdy „oddychając rękawami” biegałem za Łukaszem. Mam nadzieję, że niebawem będziemy mieli okazję spotkania w gronie KKTA. A tymczasem, zachęcam wszystkich do poczytania bardzo interesujących wpisów, jakie Łukasz zamieszcza na swoim fejsbukowym profilu i na blogu „Planeta Gór”, oraz do śledzenia go na trasie, otwierając ten link, aktywując przycisk FOLLOW THE RUNNERS, wpisując w pole poszukiwania pawlowski i klikając w wyświetlone poniżej personalia i numer startowy.

l_pawlowski_min

Opublikowano Informacja, Sport i turystyka | Komentowanie nie jest możliwe

Spacer po wzniesieniach Beskidu Makowskiego – 25.03.2017 r.

W pierwszą sobotę kalendarzowej wiosny zapraszam na wędrówkę ścieżkami Beskidu Makowskiego. Punktem wyjścia będzie miejscowość Lubień, a końcem trasy Pcim. Na mapie, można dostrzec wiele wariantów szlaków turystycznych łączących te miejscowości. Centralnym węzłem ruchu turystycznego na tym obszarze jest Schronisko na Kudłaczach i tam również zagościmy. Nie pierwszy raz, bo już w 2011 roku poznaliśmy to interesujące miejsce, ale wówczas dotarliśmy tam inną drogą. Analizując bliżej wcześniej wspomnianą mapę, proponuję do rozważenia trzy warianty. Wszystkie rozpoczynają się w miejscu dojazdu autobusu w osadzie Zarębki, leżącej na  obrzeżu Lubnia.

1. Wersja optymalna – szlakiem żółtym do Suchej Polany, gdzie można będzie rozejrzeć się za stanowiskiem przebiśniegów i krokusów, dalej zielonym do schroniska na Kudłaczach, skąd czerwonym na Działek i żółtym zejście do Pcimia. W sumie do przejścia ok. 21,7 km, przy sumie podejść ok. 810 m. i czasie wędrówki 6,5 godziny. Dokładna analiza tutaj.

2. Wersja najkrótsza to podejście do schroniska szlakami żółtym i czerwonym, po czym zejście do Pcimia przez Banię – czarnym.  Długość drogi ok. 18,6 km, przy sumie podejść ok 720 m i  czasie o godzinę krótszym od wersji poprzedniej. Dokładna analiza tutaj.

3. Wariant najdłuższy, wypełniający cały dzień  i ograniczający pobyt w schronisku, to dodanie do pierwszego wariantu pętli wyznaczonej zielonym szlakiem, poczynając od schroniska na Kudłaczach poprzez Kamiennik, aż do wzgórza Działek (szczegóły tutaj). Będzie wówczas do przejścia ok. 27,4 km, przy sumie podejść ok. 1 120 m. Szybki marsz, przy korzystnych warunkach terenowych pozwoli pokonać ten dystans w czasie ok. 8,5 godzin.

Zestawiając ze sobą te trzy opcje, można je łącznie prześledzić na wspólnej mapie oraz na profilu wysokościowym.

Z Blachowni wyruszymy spod kościoła parafialnego przy ul. Sienkiewicza o godzinie 4.30. Miejscem zbiórki w drogę powrotną będzie zatoka parkingowa przy kościele w Pcimiu lub położony w sąsiedztwie plac postojowy przed kawiarnią Chata Sasa. Godzinę wyjazdu w drogę powrotną ustalimy dojeżdżając na miejsce, przy założeniu 9 godzin postoju autobusu w miejscu parkowania.

Podobnie jak przy poprzednich wyjazdach w góry informuję, że KKTA oferuje jedynie logistyczne przygotowanie wycieczki, związane z zapewnieniem transportu i przekazaniem niezbędnych informacji w zakresie zagospodarowania dnia. Z formalnego punktu widzenia, wszyscy wyjeżdżamy indywidualnie, współdzieląc jedynie koszty przejazdu. Za bezpieczeństwo i konsekwencje związane ze zdarzeniami losowymi, każdy wyjeżdżający odpowiada osobiście. Kwestie ubezpieczenia, posiadania polisy i zakresu jej działania, pozostają w zakresie własnych decyzji. Proponowane trasy stanowią jedynie sugestie pomocne przy wyborze opcji spaceru. Można decydować na indywidualny, autorski wariant, byleby zdążyć na umówiony czas i miejsce odjazdu autobusu.  Opis zamieszczony na blogu oferuje informacje o odwiedzanej okolicy i praktyczne wskazówki ułatwiające sprawną organizację czasu i efektywne poruszanie się w terenie.

kudlacze_2017_min

Dla korzystających z nawigacji terenowej GPS przygotowałem do pobrania mapę odwiedzanej okolicy zapisaną w formacie odpowiednim dla programów OruxMaps i TwoNav oraz ślady proponowanych tras.

Opublikowano Sport i turystyka | Komentowanie nie jest możliwe

Zimowymi ścieżkami Beskidu Małego – 18.02.2017 r.

Prognozy pogody na sobotni wyjazd nie napawały optymizmem. Jednak, jak to czasem bywa, wystarczy podejść dwieście metrów wyżej, by świat wyglądał inaczej niż u podnóża drogi. Śliskie, lodowe tafle pokryte wodą, zalegające pobocza dróg Porąbki, zamieniły się w Wielkiej Puszczy w miarę wygodne ścieżki, przyprószone kilkucentymetrową warstwa zmrożonego śniegu, który bajkowo przystroił beskidzka przyrodę. Mimo niewielkich problemów z dojazdem na miejsce wyjścia, związanych z oznakowaniem dróg, wybór dłuższej trasy, z przebycia której raport jest dostępny tutaj, okazał się trafną decyzją. Dzięki temu mogliśmy przyjrzeć się bliżej obiektom Ośrodka Hotelowo-Wypoczynkowego Kocierz i podziwiać zaśnieżony beskidzki las. Interesujące było również spotkanie z górą Żar. Tak z posadowionym na jej szczycie zbiornikiem wodnej elektrowni szczytowo-pompowej, jak i z kompleksem sportowym, przeznaczonym dla miłośników narciarstwa zjazdowego. Było więc warto zaryzykować, o czym mogą przekonać fotografie zamieszczone w autorskich galeriach.

beskid_maly__2017_min Czytaj dalej

Opublikowano Sport i turystyka | Komentowanie nie jest możliwe

Zimowy spacer – 11.02.2017 r.

W kolejną sobotę również udało się wygospodarować trochę czasu na spacer po leśnych ścieżkach. Dokąd doszliśmy i jak przebiegała trasa dość forsownego tym razem marszu, można zobaczyć przeglądając raporty programów współpracujących z systemem nawigacji gps, dostępne pod linkami : tutaj i tutaj. Pogoda stworzyła dobre warunki dla takiej rekreacji. Jedynym utrudnieniem były bardzo śliskie leśne dukty i koleiny zalegające w zmrożonym śniegu, które narzucały styl i sposób poruszania się. Mimo tych drobnych przeciwności, pomysł tak pomyślanej aktywnej rekreacji, przynosi zadowolenie, co widać na zdjęciach zamieszczonych w galerii.

spacer_20170211_min

Czytaj dalej

Opublikowano Sport i turystyka | Komentowanie nie jest możliwe