Wycieczka w Beskidy – Pasmo Jałowieckie

Nie zawsze góry chcą witać turystów zachwycającymi widokami. Bywa i tak, że jest mglisto, szaro i mokro. Ale jak po nocy dzień, a po burzy słońce, cierpliwy wędrowiec ujrzy strzęp błękitu, później słoneczny blask, aż w końcu horyzont wypełnią wzgórza i doliny, spowite miejscami w obłoki mgieł. Żal, że prawie cały dzień tylko wyobraźnia może budować takie obrazy. A te po kilkunastu godzinach brodzenia w błocie, oddychania lepkim od wilgoci powietrzem, potykania się w na grząskich szlakach, będą uboższe o doznania, które są zwykle darem górskich pejzaży.

Takie wspomnienie pozostanie z kolejnej, klubowej wycieczki, która prowadziła beskidzkimi ścieżkami wokół Zawoi. Trudne warunki uniemożliwiły pokonanie całej planowanej trasy, choć i tak przeszliśmy ponad 23 kilometry. Ze względu na warunki, była to jedna z trudniejszych naszych wypraw. Mimo to, możemy się cieszyć, że w dobrej kondycji wszyscy dotrwali do końca drogi a dzień można było zaliczyć do udanych. Zapraszając do galerii zdjęć warto wspomnieć, że najważniejsze momenty tej soboty zrodziły się spontanicznie. Do wadowickiej bazyliki, tak mocno związanej z osobą Jana Pawła II, dotarliśmy nie planując wcześniej tam postoju. Później, już w górach, pod symbolicznym krzyżem na górze Jałowiec spotkaliśmy grupkę młodzieży, wędrującą z miejscowym księdzem Bogusławem. Pośród pomruków nadciągającej burzy stanęliśmy do wspólnej modlitwy. Choć Pan poskąpił nam słońca, dał czas na refleksję i otworzył oczy na szukanie piękna tam, gdzie na pozór dominuje szarość i smutek.

jal_min

Opublikowano KKTA z euronet.net.pl, Starsze wpisy | Skomentuj

Gaszyn – szlakiem drewnianych kościółków Ziemi Wieluńskiej

Uśmiechem witasz tych, co owoce dobroci do stóp Ci składają. I tych, co proszą – czasem w beznadziei. Rzucasz pogodne spojrzenie na zgiętych do ziemi ciężarem trosk i bólu. Słyszą wtedy – to minie, a cierpienie mniej dotkliwie rani świadomość. Pamiętasz o wątpiących. Oni klęczą zagubieni, a Ty, promykiem z jaśniejącej twarzy uchylasz drzwi do ich serc. Spoglądasz w mrok ciemnej nawy, w pustkę. Wtedy też smutkiem nie przesłaniasz oczu. Nie tracisz nadziei, bo wiesz, że oni tu staną, podniosą głowy w zadumie i spoglądać będą z wiarą w Twoje uśmiechnięte oblicze – Matko Boska Gaszyńska.

gaszyn_min Czytaj dalej

Opublikowano KKTA z euronet.net.pl, Starsze wpisy | Skomentuj

Liptowski Mikulasz i okolice

Poszukującym miejsc wolnych od turystycznego zgiełku, niezakłóconego kontaktu z przyrodą, spokojnych i dobrych dróg, polecam północną Słowację. Miłośnikom górskiego trekkingu, będzie tam wyśmienicie. Dzielę się takimi spostrzeżeniami, gdyż kilka dni bawiłem w okolicach Liptowskiego Mikulasza. Liczne rzesze naszych rodaków przybywają tutaj szukając kwater w okolicach aquaparków Tatralandia i Besenova. Nie te atrakcje są moim zdaniem najciekawsze.

slov_min

Czytaj dalej

Opublikowano KKTA z euronet.net.pl, Starsze wpisy | Skomentuj

Wycieczka w Pieniny – 12 lipca 2008 r.

Żółty szlak turystyczny opada stromą ścieżką w kierunku Krościenka. Na skraju lasu turystę wita banalny w swojej prostocie metalowy krzyż z niedbale przypiętą tabliczką. Na niej, jakże głęboka, refleksyjna sentencja: ”nim pójdziesz dalej, tu podziękuj Bogu, że masz oczy”. Dziś to mądra maksyma żegnała nas po górskiej wędrówce, która obfitowała w niezapomniane obrazy pienińskich pejzaży.

pien_min

Czytaj dalej

Opublikowano KKTA z euronet.net.pl, Starsze wpisy | Skomentuj