Rowerowa rekreacja

Wszystkim “pozytywnym szaleńcom” poświęcamy słowa św. Pawła. Czytajcie, biegajcie i jeździjcie z tym przesłaniem: “W dobrych zawodach wystąpiłem, bieg ukończyłem, wiary ustrzegłem. Na ostatek odłożono dla mnie wieniec sprawiedliwości, który mi w owym dniu odda Pan, sprawiedliwy Sędzia, a nie tylko mnie, ale i wszystkim, którzy umiłowali pojawienie się Jego.” 2Tm 4,7

Niedziela 10 czerwca, jak trafnie się spodziewaliśmy, była ostatnim momentem na odwiedzenie leśnego stanowiska kwitnących rododendronów położonego w okolicach Kochcic. Kwiaty rozwinęły się w ostatnich upalnych dniach bardzo szybko i zastaliśmy je w końcowej fazie kwitnienia. Wycieczkowe plany zostały zatem zrealizowane. Również ognisko i festyn w Pawełkach, zwany w tym roku „ III Świętem Kwitnącego Różanecznika” uatrakcyjniły dalszą część wycieczki. Kapryśna pogoda również dorzuciła trochę emocji, ściągając nad festynowy plac ogromną ulewę z przetaczającą się burzą. Na niewiele zdały się wielkie ogrodowe parasole. Gdy już udało się wyjechać z zatopionego festynowego placu, słońce i wiatr szybko przywróciły dobry nastrój, z którym dotarliśmy do pałacowego parku w Kochcicach. O tej porze roku, oprócz wystawnego budynku dominującego nad otoczeniem, można tutaj obejrzeć bardzo rzadkie w Polsce kwitnące drzewa tulipanowców. Nie była to jedyna botaniczna ciekawostka tej wycieczki, gdyż kilkanaście kilometrów dalej – w Łebkach, napotkaliśmy rezerwat cisów, drzew będących reliktami dawnej puszczy. Złote zachodzące słońce witało nas nad brzegiem urokliwego, śródleśnego jeziora, z porastającymi wokół niego kępami bagna i rzadkimi w naszych okolicach stanowiskami rosiczki. Pozostając przez pół dnia z przyrodą na przysłowiowe wyciągnięcie ręki, Rodzinny Festyn Ekologiczny kończący niedzielę był dobrą klamrą spinającą dzień pełen wrażeń. By pozostał materialny dowód pokonanych 70-ciu kilometrów, „klikając” w miniaturę poniżej, można odwiedzić skromną galerię foto. Będzie ona zapewne miłym wspomnieniem dla dwunastu uczestników wycieczki, a być może zaproszeniem skierowanym przez Katolicki Klub Turystyki Aktywnej dla kolejnych zainteresowanych rekreacją i smakowaniem piękna okolicznej przyrody. A kolejne wyjazdy już w przygotowaniu.

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

Opublikowano KKTA z euronet.net.pl, Starsze wpisy | Skomentuj

Parafialny Festyn Rodzinny – 3 czerwca 2007 r.

W pierwsze czerwcowe, niedzielne popołudnie plebańskie ogrody wypełnił radosny gwar dzieci. Nie przyszły tutaj same. Ich rodzice i spora grupa naszych parafian z zaciekawieniem przyjęła zaproszenie na Festyn Rodzinny Parafii Św. Michała Archanioła w Blachowni. Mimo nie najlepszej pogody, zainteresowanie tym spotkaniem było spore. Dzieci ze szkół podstawowych i nieco starsza młodzież radośnie i z wielkim zaangażowaniem śpiewały i recytowały, dedykując swe występy rodzicom. Piosenkom towarzyszył taniec. Wielu obecnych na festynie z zaciekawieniem zauważyło, jak bardzo ta nasza Blachownia jest roztańczona. Radość młodych serc szła w parze z miłością, którą dzieciaki obdarowywały ze wzajemnością swych rodziców. Sprawna organizacja dawała poczucie wspólnoty . Nawet ci, których dzieci opuściły już rodzinne gniazda nie pozostali w to popołudnie samotni. Poczuć było można międzyludzką więź i być dumnym choćby z tego, że znalazły się w naszym, bądź co bądź, niewielkim środowisku rodziny o wielkim sercu. Zaangażowane w organizację takiego przedsięwzięcia. Rodziny, dla których słowo miłość nie jest pustym frazesem. To właśnie oni i ich dzieci z radosnymi oczyma, ufni rodzicielskiej opiece, radowali nasze serca. Te wspólnie spędzone ponad trzy godziny warto zapamiętać. Warto też powtórzyć taki festyn. A tymczasem, zapraszam do fotograficznej galerii, będącej skromną dokumentacją popołudnia w „plebańskim ogrodzie”.

asa

Opublikowano KKTA z euronet.net.pl, Starsze wpisy | Skomentuj

Parafialny Festyn Rodzinny – 3 czerwca 2007 r.

W pierwsze czerwcowe, niedzielne popołudnie plebańskie ogrody wypełnił radosny gwar dzieci. Nie przyszły tutaj same. Ich rodzice i spora grupa naszych parafian z zaciekawieniem przyjęła zaproszenie na Festyn Rodzinny Parafii Św. Michała Archanioła w Blachowni. Mimo nie najlepszej pogody, zainteresowanie tym spotkaniem było spore. Dzieci ze szkół podstawowych i nieco starsza młodzież radośnie i z wielkim zaangażowaniem śpiewały i recytowały, dedykując swe występy rodzicom. Piosenkom towarzyszył taniec. Wielu obecnych na festynie z zaciekawieniem zauważyło, jak bardzo ta nasza Blachownia jest roztańczona. Radość młodych serc szła w parze z miłością, którą dzieciaki obdarowywały ze wzajemnością swych rodziców. Sprawna organizacja dawała poczucie wspólnoty . Nawet ci, których dzieci opuściły już rodzinne gniazda nie pozostali w to popołudnie samotni. Poczuć było można międzyludzką więź i być dumnym choćby z tego, że znalazły się w naszym, bądź co bądź, niewielkim środowisku rodziny o wielkim sercu. Zaangażowane w organizację takiego przedsięwzięcia. Rodziny, dla których słowo miłość nie jest pustym frazesem. To właśnie oni i ich dzieci z radosnymi oczyma, ufni rodzicielskiej opiece, radowali nasze serca. Te wspólnie spędzone ponad trzy godziny warto zapamiętać. Warto też powtórzyć taki festyn. A tymczasem, zapraszam do fotograficznej galerii, będącej skromną dokumentacją popołudnia w „plebańskim ogrodzie”.

asa

Opublikowano KKTA z euronet.net.pl, Starsze wpisy | Skomentuj

Pielgrzymka rowerowa do Czernej – 2 czerwca 2007 r.

Wędrowanie to odkrywanie nieznanego. Pokonywanie słabości, poszukiwanie wrażeń, docieranie do nowych miejsc i przestrzeni. Wędrowanie to zmaganie się z czasem, z pogodą, z ludzkimi ułomnościami. Kres wędrówki skłania do refleksji . Do przemierzenia sercem przebytych kilometrów. Wówczas jasno widać i drogę i jej cel. Gdy jednak budzik wyrywa snem ciężką głowę o trzeciej w nocy, kształt myśli jest dość mglisty. A to dopiero początek długiego dnia, który zapisze się w pamięci pobytem w sanktuarium w Czernej.

aooa
Czytaj dalej

Opublikowano KKTA z euronet.net.pl, Starsze wpisy | Skomentuj