Boże Narodzenie 2020 r.

Kolejne Święta Bożego Narodzenia coraz bliżej. Trochę śniegu i rozświetlone uliczne dekoracje zdają się tworzyć klimat znany od lat. Jeszcze chwilę i te najkrótsze w roku dni powinny nieść niezmąconą niepewnością radość, którą winniśmy się dzielić, czując ciepło serc swoich licznych bliskich. Uchylić drzwi dla samotnego, pozostawiając przy wigilijnym stole puste miejsce. Gromkim śpiewem kolędy oddać hołd Bożej Dziecinie, adorując Żłobek w podczas Pasterki. To takie oczywiste obrazy, zastygłe w pamięci i tradycji. Wydawać by się mogło, że skoro czas okupacji niemieckiej i ponury okres stanu wojennego nie odebrał nam prawa do takiego przeżywania Świat, nie spotkamy się z większymi restrykcjami. Niestety, czasem nie starcza wyobraźni. Zakazy i nakazy pandemiczne chcą jeszcze raz w tym roku zawłaszczyć Świąteczny Czas. Choć nie sposób być obojętnym wobec niebezpieczeństwa choroby, jej konsekwencji i lekceważenia odpowiedzialności wobec drugiego człowieka, życzę Wszystkim, by te Święta, jak głosi modny slogan, nie minęły „bezobjawowo”. Niech pozostanie w nas pragnienie serdecznego spotkania w licznym kręgu rodziny, czy przyjaciół, by przełamując kruchy opłatek, poczuć moc miłości, jako owocu zrozumienia, przebaczenia, szczerości. Uwierzmy, że znów wrócimy do tak zwanej normalności, o ile nie zagubimy pamięci i wiary. A dziś, tak dotychczas trywialne życzenie zdrowia, znaczyć powinno o wiele więcej. Zaś pospolite „Wesołych Świąt”, niech niesie nadzieję na spokojne i beztroskie jutro. Ziemska perspektywa Betlejemskiej Stajenki, w racjonalnych kryteriach nie napawała  świetlaną przyszłością. Bądźmy więc jak ci Trzej Mędrcy ze wschodnich krain, którzy odczytując znaki z nieba nie pobłądzili. Oni nie tylko oddali hołd Chrystusowi, ale i z nami podzielili się roztropnością, wytrwałością, mądrością. Życzę Wszystkim, by te Dary Bożonarodzeniowej Nocy ubogaciły nasze serca i obudziły pokłady ufności w przekonanie, że już niedługo znów spotkamy się na wędrówce tak w znane, jak i w dotychczas niepoznane krainy. Błogosławionych Świat Bożego Narodzenia.

bn_2020_min

Opublikowano Informacja | Komentowanie nie jest możliwe

Koniec sezonu i co dalej ?

zak_sezon_2020_minZwykle w początkach października pojawiało się zaproszenie na spotkanie podsumowujące naszą letnią aktywność. Była wtedy okazja by spotkać się w przyjacielskim gronie z ks. Jackiem, uczestnicząc w dziękczynnej eucharystii przed polowym ołtarzem, a później przy ognisku powspominać miniony czas i czynić plany na przyszłość. Wydawało się, że tylko jakiś nagły, ekstremalny kaprys pogody może tę tradycję zniweczyć. Jednak ten rok, już od wczesnej wiosny był jakże inny. Restrykcje epidemiczne nałożone na zachowania społeczne, a także nasza osobista odpowiedzialność i ostrożność,  mocno ograniczyła dotychczasowe formy zbiorowej aktywności. Sądziłem, że te utrudnienia i potencjalne niebezpieczeństwo narażenia się na konsekwencje choroby, bądź kwarantanny, szybko miną, co umożliwi powrót do bezpiecznych, radosnych spotkań i wyjazdów. Niestety sytuacja, z jaką stykamy się na progu jesieni, jest statystycznie o wiele bardziej niepokojąca niż ta, którą przetrwaliśmy wiosną. Oprócz medialnych informacji bezosobowo traktujących przypadki zachorowań i kwarantann, dotarły do mnie wieści, że Covidowe problemy dotknęły również nasze środowisko. Życzę wszystkim zdrowia i wytrwałości w znoszeniu uciążliwości ograniczających normalne funkcjonowanie. Dołączając do tych spostrzeżeń cząstkę osobistej odpowiedzialności oraz niepewność, co do wymogów kolejnych restrykcji pandemicznych, pragnę z żalem poinformować, że tegoroczne spotkanie na zakończenie letniego sezonu nie odbędzie się. Wiem, że wielu spośród nas samotnie, bądź w niewielkich grupach, znajduje chwilę wytchnienia przemierzając rekreacyjnie ciekawe zakątki. Może wówczas, gdy ścieżka powiedzie pod krzyż, czy kapliczkę, pamięć odtworzy te chwile spod Blachowniańskiego Źródełka, z patronującym mu św. Hubertem. Kto może, niech wówczas stanie na chwilę w modlitewnej zadumie prosząc, byśmy mogli jak najszybciej wrócić do bezpiecznego wędrowania po pełnym darów piękna i harmonii Dziele Bożego Stworzenia.

zak_sezon_2020_min_aPoszukując takich miejsc, gdzie krzyż, kapliczka, czy Droga Krzyżowa stanowi dodatkowy element wkomponowany w krajobraz, czy w przyrodnicze bogactwo zieleni, polecam najnowsze dokonania Krzysztofa Arabasa, naszego przyjaciele z rowerowego orbitowania wokół Częstochowy, którego jest pomysłodawcą i organizatorem. Co więcej, aktywność jaka w nim drzemie wyzwoliła nową pasję. Krzara wraz z Iwonką postanowili skatalogować  miejsca na obszarze Jury Krakowsko-Częstochowskiej, gdzie można odnaleźć elementy sakralne, trwale związane z wapiennym, skalnym podłożem. Aktualne dokonania można obserwować na mapie linkowanej tutaj. Jak widać, każde z odwiedzonych stanowisk dokumentowane jest fotografią i krótkim opisem. Taka pasja, to odkrywanie nie tylko przedmiotów kultu, często zagubionych w morzu zieleni i zapomnianych przez ludzi, ale sięganie do przeszłości i poznawanie historii narodu, nierzadko ludzkich namiętności, które wyzwalały ducha wiary dając nadzieję, a jakże często realna Bożą Opiekę. Krzysztof snuje fascynujące opowieści, z którymi być może na kolejnym posezonowym spotkaniu będzie się w stanie podzielić. Na razie obserwujmy mapę tych dokonań, a jeżeli moglibyśmy z własnych odkryć coś dorzucić, prosi o informację, której mogę być pośrednikiem. Zachęcam również do odwiedzenia rowerowego blogu Iwony, gdzie znajdziemy więcej fotek i opisów.

Opublikowano Informacja | Komentowanie nie jest możliwe

„Spec Orbita 2020″ – 26.07.2020 r.

Każdego dnia docierają do nas sygnały o ostrożnym powrocie do „normalności”, co przywołuje chęć uczestnictwa w cyklicznych przedsięwzięciach i spotkaniach na sportowych, czy rekreacyjnych imprezach. W kontekście tych oczekiwań  pozostają również nasze wyjazdy na górskie wędrówki. Rozważam podjęcie takiej decyzji, z uwzględnieniem wymogów bezpieczeństwa  epidemicznego. Jednak w chwili obecnej uregulowania prawne w zakresie organizacji przewozów zbiorowych i zachowaniu „dystansu społecznego” w transporcie niepublicznym są tak niejasne, że trudno sprostać ewentualnym wymogom wytycznych Ministerstwa Zdrowia. Dochodzący do tych niedomówień niepokój o ewentualne konsekwencje kwarantanny, przy przypadkowym kontakcie z nosicielem wirusa, przekonuje mnie o odłożeniu na razie decyzji o wyjeździe. Życie toczy się jednak dalej, a ludzie aktywni w miarę możliwości usiłują zaspakajać swoje przyjemności, co między innymi dowodzi zaproszenie Krzysztofa Arabasa na kolejną rowerową Orbitę. Co roku z wielką przyjemnością publikowałem na naszym blogu zaproszenie na tę imprezę. Z nie mniejszą radością czynię to również teraz. Zdaję sobie sprawę ze złożoności wymogów tegorocznej edycji, ale pewien jestem, że Krzara sprosta wszystkim oczekiwaniom, dla wielkiej satysfakcji jej uczestników. Dziękuję Krzysztofowi za zaproszenie skierowane do nas – choćby tylko na przyjacielskie spotkanie w pit-stopie usytuowanym na lotnisku w Rudnikach. Tych zaś, którzy chcą oficjalnie kręcić kółka na trasie Spec Orbity 2020, proszę o kontakt. Więcej informacji można znaleźć pod adresami internetowymi zamieszczonymi na plakacie Orbity.

orbita_2020_min

Opublikowano Informacja, Sport i turystyka | Komentowanie nie jest możliwe

Wielkanoc 2020 r.

Któż z nas mógł przypuszczać, jaki ciężar kłopotów dotknie nas w tym przedświątecznym czasie. Planowaliśmy powitać wiosnę na szlakach Gór Opawskich, a dwa tygodnie później wielu miało w planach uczestnictwo w Ekstremalnej Drodze Krzyżowej. Realia niestety weryfikują te zamierzenia. Wędrówkę z Jarnołtówka  zapewne zrealizujemy w jesiennych klimatach, a EDK już teraz możemy celebrować indywidualnie w rozważaniach Stacji Męki Pańskiej i modlitwie o ustanie epidemii. O takie zachowanie proszą jej organizatorzy. Ufam, że kiedy uwolnimy się od niepokojów i rygorów sanitarnych, pokonamy którąś z tras prowadzących do Jasnogórskiego Klasztoru, by w ten sposób podziękować Bogu, że uchronił nasze zdrowie przed chorobą. Zapewne wtedy znów radość sprawi nam okazja do przyjacielskiego spotkania. Tymczasem przeżyjmy ten Wielkopostny Czas z duchową refleksją i mądrością w odczytywaniu znaków, jakie możemy odnaleźć tak w swoim życiu, jak i w zachowaniach społecznych, budujących kiedyś wspólnoty stanowiące o potędze chrześcijaństwa, a obecnie odrzucające podstawowe elementy ewangelicznego przesłania, Dekalogu i odwiecznego moralnego ładu. Kwarantanna daje nam okazję, by na chwilę zatrzymać się w wyścigu po kolejne dobro materialnej satysfakcji. Daje czas, by wyostrzyć z pamięci obraz naszych rodziców, czy dziadków, którym w chwilach trosk Różaniec oplatał spracowane dłonie. Dotknijmy i my tych paciorków, zyskując ufność i spokój. A później, jak zwykle w Dzień Pańskiego Zmartwychwstania, spójrzmy na Krzyż, wypatrując darów, które przez tę Ofiarę są nam dane. Również dobrego zdrowia, Bożego Miłosierdzia i nadziei, z którą życzę Wszystkim, byśmy się mogli jak najszybciej spotkać na ścieżkach naszych wędrówek i stanąć gdzieś na górskim szlaku u stóp kapliczki, czy krzyża utwierdzeni w przekonaniu o ponadczasowej obietnicy zawartej w strofach biblijnego Psalmu 91. Błogosławionych Świąt Wielkiej Nocy Zmartwychwstania.

wielkanoc_2020_min

Opublikowano Informacja | Komentowanie nie jest możliwe