LGD Zielony Wierzchołek Śląska – wycieczka rowerowa po Gminie Wręczyca – 21 sierpień 2011

Znów, nie mniej licznie jak przed rokiem, odwiedziliśmy Gminę Wręczyca. Tym razem w ramach suplementu do rajdu po stowarzyszonych gminach, jaki LGD Zielony Wierzchołek Śląska przygotował dla rowerzystów ubiegłorocznego rajdu. Obejrzeliśmy ciekawostki ukryte w gąszczu lasu, nierzadko nieznane nawet miejscowym. Opisuje je folder oraz mapa, dostępne we fragmencie wpisu po otwarciu akapitu „czytaj dalej”. Jak zwykle powstała dokumentacja fotograficzna, do obejrzenia której zapraszam.

lgd_wreczyca_2011_min

Czytaj dalej

Opublikowano KKTA z euronet.net.pl, Starsze wpisy | Skomentuj

Rajd rowerowy „5 dni w Bractwie Kuźnic”, Gmina Starcza – 13 sierpień 2011

Wiele niebanalnych wydarzeń wpisujących się czy to w czas pracy, czy też w czas relaksu, ma swój niepowtarzalny klimat. Jakąś aurę towarzyszącą później wspomnieniom. Stworzy ją niepokój oczekiwania, doświadczenie przeżycia i refleksja wyzwolona zamyśleniem nad ludzkim losem i historią napotkanej na szlaku wędrówki społeczności. Kalendarz nie musi nic podpowiadać, a miejsce i kres drogi, mogą niemal sąsiadować z pospolitą codziennością. Ot, tak jak teraz. Kolejna rowerowa wycieczka – jakich wiele.

starcza_minRobert Biś zaprasza do obejrzenia filmu z rajdu – link tutaj
Czytaj dalej

Opublikowano KKTA z euronet.net.pl, Starsze wpisy | Skomentuj

Rajd rowerowy „5 dni w Bractwie Kuźnic” – Gmina Boronów, 6 sierpień 2011 r.

Wiekowy budynek, kościół, przydrożna kapliczka, omszały ze starości pień drzewa, a nawet banalne, leśne pagórki, mogą być świadkami dziejów, budujących wspólnotę lokalnych społeczności. Musi jednak znaleźć się ktoś, kto swoją pasją odkrywania przeszłości  wydostanie z mroku historii prawdę o ludziach, którzy przez pokolenia kształtowali świadomość, bronili wartości przekazywanych z „wiarą ojców” i tworzyli materialny dorobek, który dziś, po raz wtóry z pietyzmem odkrywamy. Dzięki takim pasjonatom, jak członkowie Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Boronowskiej, LGD Bractwo Kuźnic, jak pan Damian Gołąbek, możemy stając w mroku świątyni, czy w zaciszu  leśnej głuszy przenieść się ponad cywilizacyjne zbieganie w świat odległy, pełen odkrywanych tajemnic i świadectw mozołu, a czasem bólu i trosk przodków, dzisiaj roześmianych dzieciaków, z ciekawością spoglądających na tablice informacyjne, stojące w miejscach znaczących dla losów boronowskiej społeczności. Z nich poznają fragmenty dziejów swej małej ojczyzny. Podobnie jak my, wędrujący rowerowym peletonem po podczęstochowskich gminach. Dziś przyjęliśmy zaproszenie z Boronowa, za tydzień 13 sierpnia odwiedzimy Starczę. We wrześniu – Konopiska i Kamienicę. Jesteśmy wdzięczni za wspaniałą ofertę połączenia rekreacji, z możliwością poznania okolicy i pełni uznania dla osób, które to spotkanie sprawnie i ciekawie przygotowały. Zapraszam do obejrzenia galerii fotografii oraz filmowego klipu, będących pamiątką i dokumentacją rowerowego rajdu „Pięć Dni w Bractwie Kuźnic – Gmina Boronów”

boron_min Czytaj dalej

Opublikowano KKTA z euronet.net.pl, Starsze wpisy | Skomentuj

Wysokie Tatry – 30 lipiec 2011 r

Z pogodą ciężko się mierzyć, a tym bardziej trafnie ją przewidzieć z parotygodniowym wyprzedzeniem. Zawsze można jednak powalczyć  przeciwnościami i cieszyć się choćby drobnymi chwilami względnego komfortu. Innymi słowy, wspominając drugi w tym roku wyjazd w Wysokie Tatry, w pamięci pozostaną obrazy mokrych, skalnych turni, wyrastających sponad zwałów mgły i majestatycznie zamykających ciemnymi ścianami  nieckę doliny. Żeby ujrzeć taki widok, równie niezwykły, jak te spotykane w towarzystwie słonecznego blasku, trzeba zobojętnieć na dokuczliwą wilgoć i przedrzeć się ponad niskie chmury, którym towarzyszy mgła, mżawka, deszcz. Wyżej, choć deszczyk  również nie  pozwala przeschnąć, widoki słodzą uciążliwość wędrówki. A ta, miała swój początek w Tatrzańskiej Leśnej, skąd mało uczęszczany szlak prowadził brzegiem wartkiego potoku Zimnej Wody ( Studeny Potok) , obok trzech niezwykle malowniczych wodospadów. Tak dotarliśmy do Rajerowej Chaty – najstarszego schroniska w tatrach. Z tego miejsca, dwa warianty podzieliły grupę na tych wędrujących dalej wzdłuż potoku przez Dolinę Staroleśną do Zbójnickiej Chaty i tych, którzy przez Małą Studeną Dolinę dotarli do Chaty Terycho. Początkowy zamiar przejścia przez Czerwoną Ławkę pogoda stawiała pod wielkim znakiem zapytania. Jednak sześcioosobowa grupa, będąc już nad Spiskimi Stawami, zdecydowała  zmierzyć się z ta legendarną dla tatrzańskiej turystyki przełęczą. Mówią, że było ciekawie, a mniej liczne niż zwykle towarzystwo wspinających się tamtędy, pozwoliło szybciej chwytać łańcuchy i nabierać wysokości. Mimo trudnych warunków, wycieczka pozostawi ciekawe wspomnienia, a wielu może zachęci do powrotu w ten piękny, tatrzański zakątek. Tym razem galerie fotografii są uboższe. Trudno było walczyć z wodą i zaparowaną optyką, gdy nie dysponuje się sprzętem do zdjęć podwodnych. Coś tam jednak pozostało, co oddaje klimat wycieczki i widoki jej towarzyszące.

stud_min
Czytaj dalej

Opublikowano KKTA z euronet.net.pl, Starsze wpisy | Skomentuj