IX Miedzynarodowy Bieg Maratoński – Kraków 2010 r.

Tegoroczny Cracovia Maraton już poza nami. Tym razem, Blachownię, pośród ponad 3 000 startujących, reprezentowała grupa sześciorga biegaczy. O samej imprezie wiele informacji można znaleźć na jej internetowej witrynie oraz na portalu www.maratonypolskie.pl . Dla nas, udział w tej imprezie był ciekawym doświadczeniem i obiektywnym sprawdzianem aktualnych możliwości, a także swego rodzaju egzaminem po zimowym treningu.

maraton_min

Uzyskane rezultaty przyniosły pełną satysfakcję, tym bardziej, że bieganie traktujemy jako formę relaksu, rekreacji oraz jako okazje do koleżeńskich spotkań. Nie walcząc o wyniki mierzone w ułamkach sekund na koronnym dystansie 42 km i 195 metrów, spełniliśmy swoje marzenia. W systematyce liczb i sportowej terminologii wygląda to następująco :

zest_maratTabela zawiera wybrane informacje z sędziowskiego protokołu, który w całości można pobrać tutaj. W galerii fotografii można obejrzeć zdjęcia Jerzego Walaszczyka, któremu dziękujemy za pomoc, kilka ogólnodostępnych fotek z internetu oraz zdjęcia Jolanty Chudy.

spotk_maratonMieliśmy przyjemność spotkać się z panią Anettą Ujmą, burmistrzem Blachowni. Dziękujemy za to zaproszenie. Jesteśmy wdzięczni za zainteresowanie i sprzyjanie naszym działaniom na polu sportu i różnych form aktywnej rekreacji. Swymi startami w masowych imprezach biegowych, staramy się promować gminę Blachownia i przekonywać wszystkich o dobrym klimacie, jaki urząd miejski roztacza nad projektami promującymi czynne formuły wypoczynku wśród darów natury, których niemało jest w naszej okolicy.

Opublikowano KKTA z euronet.net.pl, Starsze wpisy | Skomentuj

NON OMNIS MORIAR

zaloba

Dobro nie umiera. Trwa jak okazały pomnik ponad mogiłą i drąży sumienie refleksją. Szczegóły zdarzeń zniekształci czas, wyznaczający kres – także i naszej drogi. Dziś podążamy nią ślepi, pyszni, niepokorni, szukający szczęścia w blichtrze codzienności. Jakże często strojąc się w modne maski utracjuszy, odrzucamy wzorce, lekceważąc wartość rodziny, wiarę ojców i dobro ojczyzny. Coś zdobędziemy, kogoś zdepczemy, zadufani w cywilizacyjny porządek nowej Europy. Ten zaś, który ma to za nic i podąża w służbie bliźniemu i „Rzeczy Pospolitej” trudną ścieżką Dekalogu, staje się zaściankowym dziwakiem, irytującym dekadencką wrażliwość  „obywatela świata”. Czy trzeba aż doświadczenia śmierci, by choć na chwilę przejrzeć … ?
Nie, „nie umarłeś wszystek” , bo musisz umierać jeszcze wiele razy. Aż przyjdzie opamiętanie. Tylko, czy aby tę mogiłę nie oplączą wcześniej chwasty neopogańskiej i libertyńskiej filozofii życia, aby ją ukryć przed oczyma duszy.

Opublikowano Informacja, Kultura | Skomentuj

Wycieczka w Beskidy – 10 kwiecień 2010 r.

Podchodząc do schroniska na Błatniej, dotarła do nas wiadomość o tragedii prezydenckiego samolotu. Później, aż do końca dnia, coraz to nowe informacje zdominowały atmosferę beskidzkiej wędrówki. Nawet dobrze się stało, że trudne warunki atmosferyczne zmusiły do skrócenia trasy, a na nowym szlaku stanęło sanktuarium maryjne „Na Górce” w Szczyrku. Tam można było znaleźć miejsce na refleksję i modlitwę. Przeszliśmy ponad 20 km, w mżawce, deszczu, śnieżycy i na koniec, w nieśmiało zerkających spoza wierzchołków gór słonecznych promieniach. Niektórzy doświadczyli, że nawet w niewysokich górach zmienność pogody bywa dużą uciążliwością. Jeżeli tylko przed wędrówką odpowiednie się przygotujemy, góry zawsze pozwolą obcować z niezwyczajnym pięknem. Namiastkę tych przeżyć zarejestrowaliśmy w galerii fotografii, do której zapraszam.

blatnia_min

Opublikowano KKTA z euronet.net.pl, Starsze wpisy | Skomentuj

Wielkanoc 2010 r.

Otwórzmy serca, by wielkanocne misterium Chrystusowego Zmartwychwstania ogrzało je promieniem nadziei na lepsze jutro. Zaśpiewajmy radośnie „Alleluja” i spójrzmy na świat rozbudzony wiosennym słońcem. Niech dzień przeszły, jak ten mroczny i chłodny, zastygły w kalendarzu  niedawnej zimy, pozostanie refleksją i darem pokory. Pokory wobec Stwórcy, ludzkiej żądzy i oceanu pragnień.  Chrystus, przez paschalne przesłanie, wyzwala w nas potrzebę przeżywania radości w każdy czas. I wiele takich chwil, oby towarzyszyło naszemu wędrowaniu. A gdy sięgniemy do wspomnień, niech w pamięci goszczą te piękniejsze, usuwając w cień doświadczenia smutku i żalu, które tkwią w nas, choćby wtedy, gdy spoglądamy na zniszczony styczniową lodowicą las. Więc, radujmy się wiosną, która już obdarowuje pierwszymi kwiatami, jak te, napotkane w ostatnią marcową sobotę, na stokach ostrężnickiego wzniesienia i prezentowane w galerii. Zaś dla podtrzymania pozytywnych emocji, niech i zima zapisze się w pamięci chwilami piękna, utrwalonymi na fotografiach.

przeb_min

Opublikowano KKTA z euronet.net.pl, Starsze wpisy | Skomentuj