Nieprzewidywalna pogoda, która na weekend zbieżny z terminem naszego wyjazdu mogła ulec dynamicznym zmianom, skłoniła mnie do wyboru opcji pierwszej, spośród dwóch opisanych poniżej. Taką decyzję uzasadniały korzystniejsze warunki dojazdu i parkowania autobusu, oraz większa mobilność wyboru trasy spaceru.
Zimowy termin wyjazdu w góry niesie za sobą wiele złożonych okoliczności, związanych z nieprzewidywalnością pogody. Podstawowym warunkiem powodzenia takiego projektu jest wybór miejsca dojazdu, które będzie dostępne i bezpieczne do zaparkowania autobusu. Do tych oczekiwań dochodzi atrakcyjność spacerowej pętli, poprowadzonej uczęszczanymi przez turystów ścieżkami oraz możliwość napotkania schroniska, czy innego obiektu gastronomicznego, gdzie można byłoby się posilić i chwilę odpocząć. Takie założenia zawężają wybór, sugerując za racjonalną w miarę możliwości opcjonalność miejsca, które ostatecznie zostało wybrane po konsultacji z kierowcą, w tygodniu poprzedzającym wyjazd. Biorąc to pod uwagę, zaproponowałem :
- Opcja 1 – dojazd na parking do miejscowości Bystra gdzie miałby miejsce początek i koniec spaceru prowadzącego przez Klimczok i Szyndzielnię. Z pośród wielu wariantów dla tej trasy, poddaję do rozważenia :
wariant 1 – 15,5 km drogi, z szacowanym w warunkach letnich czasem przejścia w granicach 6 godz. i sumie podejść 820 m. Po drodze trzy schroniska. Szczegóły trasy tutaj.
wariant 2 - 14 km drogi, z szacowanym w warunkach letnich czasem przejścia w granicach 5,5 godz. i sumie podejść 750 m. Po drodze dwa schroniska i przy sprzyjającej pogodzie piękne widoki ze stoków Magury na Skrzyczne, Szczyrk i łańcuch tatrzańskich szczytów. Fragment trasy prowadzi nieznakowaną ścieżką, więc zapewne przy głębokiej pokrywie śnieżnej ten odcinek mógłby być trudny do pokonania. Szczegóły tutaj.
- Opcja 2 – dojazd na parking do miejscowości Międzybrodzie Bialskie, skąd przejście przez Czupel (najwyższy szczyt Beskidu Małego) pętlą o długości 17,3 km, z sugerowanym mapowo czasem 6,5 godzin i sumą podejść 780 m. Po drodze, na Przełęczy Przegibek bar turystyczny, a na Magurce Wilkowieckiej schronisko PTTK. Szczegóły tutaj.
Beskid Mały zdecydowaliśmy wyznaczyć jako cel kolejnego wyjazdu, a w ostatnią styczniową sobotę powędrowaliśmy szlakami Beskidu Śląskiego, z Bystrej przez Klimczok i Szyndzielnię, gdzie łagodna, górska zima zaprezentowała swoje piękno. Choć fotografie nie oddadzą w pełni tego uroku, warto je obejrzeć. Zapraszam więc do autorskich galerii linkowanych poniżej.



