Korzystając z kolejnej możliwości wyjazdu za granicę, udaliśmy się tym razem na Słowację, do Szczyrbskiego Jeziora (Štrbské Pleso), leżącego u podnóża Wysokich Tatr. Choć dojazd był dłuższy niż do Zakopanego, czy sąsiadujących z nim dolin, wyjście w wyższe partie Tatr z tego urokliwego miasteczka jest zdecydowanie szybsze, a szlaki mniej obciążone turystami. Dojechaliśmy na centralny parking położony w sąsiedztwie stacji kolejki tatrzańskiej (tzw. elektriczka), gdzie autobus pozostał na regulaminowy dziewięciogodzinny postój. Spoglądając na mapę turystyczną Wysokich Tatr dostrzeżemy na już pierwszy rzut oka dwie ciekawe pętle na całodzienny trekking, prowadzące z parkingu. Pierwsza z nich sugerowana osobom o dobrej kondycji fizycznej, odporności na ekspozycje i dysponującym odpowiednim wyposażeniem oraz przygotowaniem mentalnym do pokonywania odcinków ubezpieczonych łańcuchami to przejście prze Dolinę Młynicką, Przełęcz Bystrą Ławkę (2 300 m. npm.) i Dolinę Furkotną. Ciekawy opis tej trasy jest dostępny tutaj, a szczegóły wędrówki i ślad jej przebiegu tutaj. Przy wyborze tego wariantu należało ocenić obiektywnie własne dyspozycje oraz warunki pogodowe jakie zastaliśmy na miejscu i jakie były sugerowane w prognozach meteorologicznych. Na trasie nie napotkamy schroniska, chyba że po wejściu w Dolinę Furkotną zdecydujemy na na krótkie podejście do Chaty pod Soliskiem, skąd można zjechać do Szczyrbskiego Jeziora wyciągiem krzesełkowym, lub zejść stromo opadającym niebieskim szlakiem.
Dla tych, którzy oczekiwali mniejszych wyzwań, ale chcieli nacieszyć oczy widokami tatrzańskich turni, zaproponowałem mniej wymagającą trasę prowadzącą nad urokliwy Popradzki Staw (Popradské pleso). Szczegóły tej propozycji prezentuję tutaj. Śledząc mapę widzimy odejście na żółty szlak, by odwiedzić urokliwy, symboliczny Cmentarz Ofiar Gór. Można było tam stanąć w zadumie nad tablicą poświęconą pamięci Wandy Rutkiewicz, Jerzego Kukuczki, Mieczysława Karłowicza. W końcowym odcinku można było pospacerować wokół Szczyrbskiego Jeziora.
W zakresie możliwości dla tego wyjazdu była jeszcze jedna koncepcja, szczególnie atrakcyjna dla tych, którzy znają przejście przez Bystrą Ławkę. Jej kulminacyjne miejsce to Przełęcz pod Osterwą, a wcześniej spacer u podnóża Gerlacha. Ten zamiar można było zrealizować krótszą bądź dłuższą trasą wysiadając z autobusu w miejscowości Vysne Hagy lub Tatranska Polianka. Schodząc z Osterwy, w zasięgu spaceru pozostawał równiez Symboliczny Cmentarz Ofiar Gór.
Determinacja i dobre przygotowanie do górskiego trekkingu, pozwoliła kilku osobom dotrzeć nawet na szczyty Rysów i Krywania.
Prognozę pogody, która okazała się trafna śledziliśmy na lokalnym serwerze meteorologicznym, oraz na portalu słowackiego GOPR-u („Horská záchranná služba„, tel. ratunkowy 18 300).
Klikając w fotki zamieszczone poniżej, wejdziemy do autorskich galerii fotografii prezentujących trasy pokonane przez ich twórców.











