Uznałem przed wyjazdem, że nie ma potrzeby przywoływać dylematów związanych z przygotowaniem zimowego wyjazdu w góry. Wielokrotnie przy takich okazjach dzieliłem się na tym forum obiektywnymi ograniczeniami i wyzwaniami, które zmuszają do specyficznej logistyki przedsięwzięcia i nakładają na wyjeżdżających dodatkową troskę o bezpieczeństwo i realistyczne planowanie tras spaceru. Biorąc te założenia pod uwagę, zaproponowałem na koniec stycznia wyjazd do Korbielowa, z zamiarem spaceru szlakami w Masywie Pilska. Taki wybór był uwarunkowany dogodnym dojazdem do miejsca na zaparkowanie autobusu, stosunkowo dobrą dostępnością szlaków dla turystyki pieszej nawet w okresie zimowym (czas ferii szkolnych) oraz funkcjonalnym schroniskiem na Hali Miziowej. Te oczekiwania i przypuszczenia w pełni się spełniły. Słoneczna pogoda i niewielki, jak na tę porę roku śnieg, uatrakcyjniły wędrówkę. Tym niemniej, na parkingu mogliśmy się przekonać, że nawet trochę lodu stanowi poważną przeszkodę dla autobusu, co trzeba brać pod uwagę przy planowaniu kolejnych zimowych wycieczek. Trasy spaceru były praktycznie wolne od niespodzianek. Planując je, można było skorzystać z mapy, lokalizując zaznaczony na niej parking. Wyruszając z tego miejsca, zmierzyliśmy się z propozycjami sugerowanymi poniżej :
Kolejną opcją dostępną dla obu wariantów było dotarcie jedynie do schroniska i powrót.
Wszystkie sugestie spotkały się z zainteresowaniem, a dokumentację fotograficzną ze spaceru można przejrzeć w prezentowanych poniżej galeriach.



