Rowerem na lotnisko – 26.06.2016 r.

Rowerowy rajd w okolice lotniska w Pyrzowicach mieliśmy w planach już przed dwoma laty. Wówczas jednak dotarła do mnie wiadomość, że wkrótce zostaną oddane do użytku platformy obserwacyjne, przeznaczone szczególnie dla miłośników fotografowania startujących, bądź lądujących samolotów. Przedsięwzięcie to zostało zrealizowane, więc zdecydowaliśmy odwiedzić te miejsca. Niepewne prognozy pogody ograniczyły liczbę uczestników wycieczki, ale ci, którzy wyruszyli w trasę, nie narzekali na brak atrakcji, mimo napotkanego w drodze powrotnej deszczu. Trasa prowadziła pętlą o długości ok. 105 kilometrów, na której obok lotniska w Pyrzowicach, napotkaliśmy interesujące obiekty historyczne, przyrodnicze oraz ciekawe krajobrazy Wyżyny Śląskiej. Ilustracją niech będą zdjęcia zamieszczone w galerii fotografii.

pyrzowice__2016_min

Dla mających ochotę pokonać tę samą trasę przygotowałem do pobrania jej ślad  zapisany w uniwersalnym formacie gpx, oraz mapę dla aplikacji TwoNav i OruxMaps.  Doskonałą wektorową  mapę Polski, z aktualnymi ścieżkami rowerowymi, kompatybilną z oprogramowaniem Garmin i OruxMaps można pobrać tutaj.

Opublikowano Sport i turystyka | Komentowanie nie jest możliwe

Rowerem „na rododendrony” – 12.06.2016 r.

Pojawiła się kolejna okazja uczestnictwa w rowerowej wycieczce do Kochcic i śródleśnego rezerwatu rododendronów. Tym razem na ciekawie opracowaną trasę, prowadzącą między innymi przez Herby Nowe, Głąby, Kolonię Lisów (co jest nowością) zaprosił Jurek Rykała. Wyjazd został zaplanowany na godzinę 11-tą, a miejscem startu był parking przy Ośrodku Sportu i Rekreacji w Blachowni. Pętla liczyła ok 60 km i prowadziła drogami leśnymi i asfaltowymi o niewielkim natężeniu ruchu. Krzewy różaneczników zaprezentowały się w pełni kwitnienia  a Pawełki świętowały w niedzielę coroczny festyn. Resztę ciekawostek można obejrzeć w galerii fotografii, do obejrzenia której zapraszamy.

rododendrony_2016__2_min

Opublikowano Sport i turystyka | Komentowanie nie jest możliwe

Sudety – Góry Kamienne i Suche 04.06.2016 r.

Tym razem wybraliśmy się w rzadziej uczęszczany rejon Sudetów Środkowych, położony w obrębie Gór Suchych i Kamiennych. Kraina ta, oprócz walorów przyrodniczych i krajobrazowych, zapisała się w historii II wojny światowej tajemniczymi przedsięwzięciami techniczno-militarnymi, których pozostałości do dziś budzą sensacje, legendy i mity. Ostatnie miesiące ubarwiały programy informacyjne newsami o poszukiwaniom „złotego pociągu”, co nieco odsunęło na dalszy plan ciągle żywe dywagacje na temat wojskowych instalacji hitlerowskiego kompleksu Riese. Z ciekawym rozwinięciem tych wątków można zapoznać się w materiałach filmowych dostępnych tutaj i tutaj.  Te i wiele innych opowieści   skrywają miejsca, w których sąsiedztwie wędrowaliśmy. Również i nam udało się dostrzec dziwny kolejowy tunel, stanowiący ukrytą odnogę linii kolejowej, co można obejrzeć w galerii fotografii.  Pierwotnie, o czym informowałem, chciałem rozpocząć spacer od zwiedzania pałacu w Jedlince, będącego w latach czterdziestych ubiegłego wieku miejscem pobytu sztabu SS, nadzorującego obiekty wojskowe w tym rejonie. Jednak godziny otwarcia : 10-18, oraz konieczność wcześniejszej awizacji grupy, skłoniły mnie do zmiany planów.  Jednak i ta nowa koncepcja pozwoliła tutaj dotrzeć, by rozczarować się rzeczywistym stanem pałacu. Wyremontowanych jest tylko część pomieszczeń i front budowli. Reszta pewnie czeka na pozyskanie funduszy na kolejny etap rewaloryzacji. Dotarcie do Jedlinki było możliwe w jednym z sugerowanych wariantów. Raport wygenerowany przez program do nawigacji GPS dla tego spaceru, można zanalizować pod tym linkiem. Biorąc pod uwagę bezpieczeństwo przejazdu autobusu i dobre skomunikowanie miejsc postojowych,  za punkt wyjścia wybrałem węzeł szlaków turystycznych nieopodal stacji kolejowej Wałbrzych Główny. Koniec spaceru wyznaczyła zatoka parkingowa przy kościele katolickim w Sokołowsku. Taka organizacja trasy dała szansę aktywnie wypełnić dziewięć godzin przeznaczonych na wędrówkę zarówno osobom oczekującym większego wysiłku, jak i pozostałym.  Spoglądając na mapę, można dostrzec po aktywacji warstwy „Sygnatura”, mnogość znakowanych szlaków i ścieżek biegnących przez wzniesienia , przełęcze oraz doliny Gór Kamiennych i Suchych. Spośród wielu kompilacji spacerowych tras zasugerowałem zróżnicowane długością i stopniem trudności dwie propozycje.

  • 1. Od Wałbrzych Gł PKP żółtym przez Przełęcz Kozią w kierunku Jedliny Zdrój, gdzie na jej przedmieściach po przejściu linii kolejowej ulicami bez znaków do Pałacu w Jedlince. Po opuszczeniu parku pałacowego dojście na szlak czerwony do Jeleńca. Później niebieskim do schroniska Andrzejówka i dalej przez Waligóre do Sokołowska. Trasa ta liczy ok 23,5 km i wymaga do przejścia ok 7 godz 40 min, przy sumie podejść ok. 1 220 m. Jej profil prezentuję tutaj.
  • 2. Od Wałbrzych Gł PKP żółtym przez Przełęcz Kozią i dalej niebieskim przez Jeleniec do schroniska Andrzejówka. Ze schroniska, nie wchodząc na szczyt Waligury, szlakiem zielonym do Sokołowska. Trasa ta liczy ok. 16,5 km, przy sumie podejść ok. 870 m. Mapowy czas niezbędny na jej pokonanie to ok. 6 godzin. Profil dostępny tutaj.

Z zainteresowaniem spotkał się również  wariant rozpoczęcia spaceru w okolicy Zamku Książ, który był niemal przy trasie dojazdowej autobusu.

Kolejny wyjazd w Sudety pozwolił jeszcze bliżej poznać tę krainę, która przez stulecia pozostając poza granicami Rzeczypospolitej rozwijała się w innym porządku prawnym, gospodarczym, administracyjnym. Schodząc z górskich ścieżek do Sokołowska, dzisiaj maleńkiej zapomnianej miejscowości, a kiedyś prężnie funkcjonującego uzdrowiska i turystycznego kurortu, można było na „własne oczy” przekonać się co mogą uczynić przysłowiowe „młyny historii”. Opisy zastanych tam wrażeń dobrze ilustrują fotografie zamieszczone w końcowych sekwencjach autorskich galerii, do obejrzenia których zapraszam.

g_kamienne__min

Czytaj dalej

Opublikowano Sport i turystyka | Komentowanie nie jest możliwe

Rowerem do Kochcic – 29.05.2016 r.

Pełnia wiosny to dobry czas na obserwacje przyrody i aktywny relaks. By go nie zmarnować, zaplanowaliśmy rowerową wycieczkę, dającą możliwość obcowania z darami natury i poznania ciekawostek związanych z historią naszej okolicy. Wyznaczona została trasa o długości ok. 65 km, prezentowana na mapie. W jej sąsiedztwie można napotkać : Użytek Ekologiczny Bagno w Jeziorze, Rezerwat Cisy Nad Liswartą, kapliczkę Matki Bożej w Łebkach, linię przebiegu dawnej granicy między zaborami, miejscowość Zborowskie ze śladem po dawnej fabryce fajek glinianych, materialne pamiątki po po ostatnim właścicielu dóbr kochcickich – hrabim Ludwiku Karolu von Ballestremie. Historia rodu Ballestremów pojawia się tej trasie nad kilkunastoma stawami, które w swym majątku hrabia zagospodarował, przy zabytkowym kościółku w Pawełkach, w pałacowo-parkowej rezydencji w Kochcicach oraz na śródleśnym uroczysku Brzoza, sąsiadującym z ponad stuletnim stanowiskiem rododendronów, zwanych przez botaników różanecznikami katawbijskimi. Tam, na przygotowanej do biwakowania polanie, zawsze można zatrzymać się się na chwilę odpoczynku i pobiesiadowania przy ognisku.

Projekt wycieczki był zachęcający, jednak pogoda z godziny na godzinę odbierała nadzieje na wyjazd. Pytającym w niedzielny poranek o ostateczną decyzję, sugerowałem jej podjęcie w miejscu zbiórki, spoglądając jednak na zachmurzone niebo z dużym sceptycyzmem. Kiedy jednak kilka osób dojechało pod OSiR, zdecydowaliśmy zaryzykować, choćby dla przejechania fragmentu trasy. I w ten sposób, mimo burzy, którą przeczekaliśmy w kochcickim pałacu, deszczu towarzyszącego nam w drodze powrotnej z Brzozy, kałuż i błota na leśnych ścieżkach, udało się osiągnąć zamierzony cel. Rododendrony na śródleśnym stanowisku praktycznie jeszcze nie zakwitły. Trzeba poczekać tydzień lub dwa, by można było podziwiać je w pełnej krasie. Za to ciekawie wygląda budynek dawnej fabryki fajek w Zborowskich, który został przykryty nowym dachem i zabezpieczony przed dalszym niszczeniem .

kochcice_2016__minDla korzystających z urządzeń do nawigacji turystycznej GPS przygotowałem do pobrania plik ze śladem proponowanej trasy, zapisany w uniwersalnym formacie gpx oraz mapę dla programów TwoNav i Oruxmaps.

Opublikowano Sport i turystyka | Komentowanie nie jest możliwe