Beskid Żywiecki – spacer przez Pasmo Policy 03.10.2015 r.

Spodziewaliśmy się kolorowej jesieni, ozdobionej rannym szronem, a ku zaskoczeniu, Beskidy przywitały nas prawie letnią pogodą z błękitem słonecznego nieba i dopiero co brązowiejąca zielenią górskich buczyn. Mimo to, piękno przyrody i ścielących się w odległe przestrzenie krajobrazów, stwarzało wspaniały klimat do wędrówki. Czyż nie pięknym jest widok rozpostartych na horyzoncie strzelistych, tatrzańskich grani, a pod stopami dywan traw, przetkany krzewami jagód? A takie wrażenia towarzyszyły drodze z Policy do Zubrzycy. Na szczyt Policy i sąsiadującej z nią Okrąglicy, którą warto było odwiedzić ze względu na kaplicę wzniesioną na jej szczycie prowadziły dwie trasy, stanowiące dwa warianty spaceru :

  • Dłuższy, liczący 28,5 km (profil), mający początek na przedmieściach Makowa Podhalańskiego, nieopodal stacji kolejowej Juszczyn (po zjeździe z drogi nr. 28 w kierunku Zawoi). Z tego miejsca żółty szlak prowadził do schroniska na Hali Krupowej. Dalej przeszliśmy do Kaplicy Matki Bożej Opiekunki Turystów na Okrąglicy, skąd powrót czerwonym na Policę i zejście niebieskim, a później zielonym do Zubrzycy Górnej, gdzie na parkingu przy Orawskim Parku Etnograficznym (skansenie) czekał autobus. Można ten wariant wycieczki prześledzić na Mapie Beskidu Żywieckiego oraz zanalizować przeglądając raport z programu do nawigacji GPS.
  • Krótszy, liczący ok. 20 km (profil), z początkiem na parkingu w Skawicy Solnisko, skąd szlaki niebieski doprowadził do schroniska na Hali Krupowej, a dalsza droga miała stąd przebieg identyczny jak dla wariantu dłuższego.

O wycieczce wiele opowiedzą zdjęcia zamieszczone w autorskich galeriach, do obejrzenia których zapraszam.

polica__2015_min Czytaj dalej

Opublikowano Sport i turystyka | Komentowanie nie jest możliwe

Niedzielny relaks z rowerem – 27.09.2015 r.

W pierwszą jesienną niedzielę zaprosiliśmy z prezesem OSiR Blachownia Jackiem Chudym, na rowerową przejażdżkę wokół Aleksandrii. Mamy tę miejscowość tuż za miedzą, ale zdołaliśmy dotrzeć do miejsc, które kryją ciekawostki i nie są powszechnie znane. Było można również poznać interesujące wątki historyczne i  nacieszyć oczy widokami pogodnej jesieni. By rozbudzić trochę ciekawości u tych, którzy z nami nie pojechali dodam, że odwiedziliśmy Cztery Kopy, Bagno w Korzonku, Bagna w Pohulance, Pajdową Górę, oraz krajoznawczo-przyrodniczy szlak pieszy, wyznaczony kilka lat temu przez Krzysztofa Świtalskiego i przedstawiony na mapach turystycznych Gminy Konopiska. Trasa wycieczki liczyła ok. 27 kilometrów.
Wyruszyliśmy z parkingu Ośrodka Sportu i Rekreacji w Blachowni gdzie było można skorzystać ze sprzętu oferowanego przez wypożyczalnię rowerów „Rodzinne Dwa Kółka”. W galerii foto można obejrzeć zdjęcia dokumentujące tę wycieczkę.

aleksandria_stawki_min

Dla osób korzystających z urządzeń do nawigacji satelitarnej, a chcących powtórzyć tę trasę, przygotowałem do pobrania plik ze śladem zapisanym w formacie gpx.

Korzystając z okazji, chciałbym zachęcić użytkowników telefonów komórkowych z oprogramowaniem Android, do instalacji w tych urządzeniach powszechnie dostępnych programów do nawigacji w terenie. O aplikacji TwoNav wspominałem wcześniej. Obecnie polecam bardzo ciekawy, a zarazem darmowy (pozbawiony reklam) i spolszczony OruxMaps. Można go zainstalować bezpośrednio ze sklepu Google Play, lub pobrać plik instalacyjny tutaj. Najważniejszą wartością użytkową tego programu jest bezproblemowa praca z mapami wektorowymi dedykowanymi do urządzeń Garmin. Wspomniałem wcześniej o mapach opracowanych przez Krzysztofa Świtalskiego. Dla naszych okolic jest to najdokładniejsza, zawierająca najwięcej szczegółów i najlepiej geopozycjonowana mapa wektorowa, która doskonale współpracuje z Orux’em. Tę mapę można pobrać tutaj. Szukając innych źródeł, pod tym linkiem jest dostępna mapa wektorowa dla całego obszaru Polski. Jeżeli po zainstalowaniu Orux’a w telefonie katalog z mapami nie zostanie utworzony na zewnętrznej karcie pamięci, można to zmienić, dodając taki folder z przekierowaniem do niego w menu programu ścieżki dostępu. Po wskazaniu nowego folderu docelowego należy zatwierdzić zmianę dwukrotnym stuknięciem palcem w ekran.

Opublikowano Sport i turystyka | Komentowanie nie jest możliwe

Rowerowa pielgrzymka do Sanktuarium na Górze Św. Anny – 13.09.2015 r.

W latach ubiegłych z różnych powodów nie udało się, choćby symbolicznie uczestniczyć grupą rowerową KKTA, w parafialnej pielgrzymce na Górę Św. Anny. Spróbowaliśmy zaspokoić ten niedosyt w tym roku. Zwyczajowo Dekanat Blachowniański pielgrzymuje  do Sanktuarium w świąteczne dni wrześniowego odpustu, zbiegające się ze Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego.  W tym roku te dni przypadały na 10-13 września, z kulminacją obchodów w niedzielę 13-tego. Więc w to niedzielne przedpołudnie, postanowiliśmy na chwilę dołączyć do naszych parafian na Kalwaryjskich Ścieżkach. Po czterech godzinach jazdy byliśmy u celu, jednak tłumy pielgrzymów uniemożliwiły przyłączenie się z rowerami do uroczystej procesji Drogi Krzyżowej. Jedyną szansą było wjechanie na Kalwarię za konduktem. Ten pomysł nie dał szans na spotkanie z naszymi pielgrzymami, ale pozwolił na spokojne obejście Kalwarii z odwiedzeniem kaplic tego rozległego Sanktuarium. Dopiero to rozeznanie w terenie, wsparte o przejazd do Amfiteatru, uzmysławia sensowność decyzji, o co najmniej całodniowym pobycie na Górze Św. Anny i w jej okolicach. W drodze powrotnej krótki przystanek w Strzelcach Opolskich, pozwolił na poznanie interesującego kościoła pw. Św. Wawrzyńca, co uzupełniło poznane z rana inne ciekawostki tego miasta. Na kolejną wędrówkę do zamierzchłych, bo datowanych od XIII wieku dziejów, zaprosiła nas Jemielnica. Tam, w pocysterskim klasztorze mieliśmy przyjemność spotkać pasjonata miejscowej historii i zarazem tutejszego przewodnika – Piotra Michalika, który podzielił się wiedzą o tym niezwykle interesującym obiekcie. Serdecznie dziękujemy Panu Piotrowi za poświęcony czas i przekazane materiały. To spotkanie uświadomiło nam zbieżność w czasie z obchodzonymi właśnie 13-tego września Europejskimi Dniami Dziedzictwa. Więc jakże nie zjechać kilka kilometrów od planowanej  trasy powrotu do Baruta, by stanąć na miejscu zwanym Śląskim Katyniem. Tam, oddziały komunistycznej służby bezpieczeństwa dokonały we wrześniu 1946 roku bestialskiego mordu prawie dwustu żołnierzy Polski Podziemnej, których dziś nazywamy Niezłomnymi lub Wyklętymi. Jakże rozradowało się serce, gdy pod kurhanem kryjącym szczątki ofiar napotkaliśmy harcerzy z Głubczyckiego hufca ZHR-u, którzy przyjechali tutaj wraz ze swymi druhami na chwilę apelowej modlitwy i patriotycznej zadumy.  Zdało się słyszeć wśród szelestu liści „Jeszcze Polska nie zginęła”, dzięki tym, co polegli w imię niezgody na zniewolenie sumień i tym, co tę pamięć pielęgnują. Ten piękny obraz patriotycznego wychowania dodał sił do dalszej 162 kilometrowej drogi w stronę domu, którą całości można prześledzić analizując raport z urządzenia do nawigacji GPS. Fotograficzny reportaż prezentują galerie zdjęć, do obejrzenia których zapraszam.

swanna_2015_min Czytaj dalej

Opublikowano Informacja, Sport i turystyka | Komentowanie nie jest możliwe

LGD Zielony Wierzchołek Śląska zaprasza

W niedzielę, 13 września 2015 r. Gmina Przystajń oraz LGD Zielony Wierzchołek Śląska zapraszają na rajd rowerowy wzdłuż Liswarty, „Szlakiem dawnego pogranicza polsko-niemieckiego”.

Więcej informacji na stronie internetowej Stowarzyszenia i Częstochowskim Forum Rowerowym.

lgd_20150913_min

Opublikowano Sport i turystyka | Komentowanie nie jest możliwe