Z nurtem rzeki Bug

Odwiedzający nasz klubowy blog (edycja główna) pewnie pamiętają lipcową relację Tomka Ściubidło ze “spaceru” wzdłuż polskiego wybrzeża Bałtyku. Powodzenie tamtego projektu i zdobywane przez lata doświadczenia w samotnych wędrówkach i trekingu w nieznane, zaowocowały tym razem pomysłem przepłynięcia kajakiem rzeki Bug od miejsca gdzie jego koryto wchodzi na linię granicy państwowej między Polską a Ukrainą, aż do jej geograficznego końca, czyli do Zalewu Zegrzyńskiego. Stanowi to 572 kilometry spływu, nie licząc koniecznego meandrowania, podpływania do brzegu itp. Wyprawa rozpoczęła się 19-tego kwietnia o wschodzie słońca w miejscowości Gołębie. Ten moment został udokumentowany kilkoma fotografiami autorstwa Karola Parkitnego, które prezentuję w galerii. W niedzielę 20-tego, nasz klubowicz dotarł już do Dubienek. Mamy obiecaną relację z wyprawy, która zakończy się 5-tego maja. Czekamy na nią niecierpliwie i życzymy Tomkowi powodzenia oraz satysfakcji z tej wspaniałej wyprawy.

bug_min

Wyprawa zakończona powodzeniem. Zgodnie z obietnicą otrzymałem od autora bardzo ciekawą reporterską relację z kajakowego maratonu, którą publikuję poniżej (link „Czytaj dalej”). Wspaniałym uzupełnieniem są fotografie wykonane w czasie spływu przez Tomka Ściubidło, które można obejrzeć w galerii. Dziękuję autorowi za umożliwienie opublikowania tych materiałów na naszej stronie internetowej.

bug_min_1

Czytaj dalej

Opublikowano KKTA 2 z wordpress.com | 1 komentarz

Gaszyńska Majówka 2013 r.

Kolejny raz mieliśmy przyjemność odwiedzić Gaszyn i gospodarza tamtejszej parafii, a zarazem założyciela i kapelana KKTA – ks. Jacka. Okazją do tej wizyty stała się Majówka, która w ostatnich czterech latach ogniskuje się na sportowym współzawodnictwie w chodzie z kijkami, czyli Nordic Walking. Zainteresowanych wynikami tych zmagań odsyłam do listy wyników, dostępnej na stronie internetowej parafii Najświętszego Imienia Maryi w Gaszynie, gdzie również zostały opublikowane galerie fotografii autorstwa K. Hajdugi i R. Olka. Aktywując link przypisany do miniatury poniżej, otwierający galerię zdjęć J. Walaszczyka, można odświeżyć wspomnienia z trasy marszu,  lub zobaczyć jak było, by za rok zmierzyć się na polnych ścieżkach gaszyńskiej ziemi z własnymi słabościami. Sportowa rywalizacja przyniosła zawodniczkom i zawodnikom z Blachowni wiele sukcesów i nie były to jedyne miłe akcenty, którymi zostaliśmy tego dnia obdarowani. Na równi, a może i bardziej od trofeów sportowych, cenimy sobie serdeczność i przyjaźń z jaką zawsze spotykamy się odwiedzając parafię ks. Jacka. Dziękujemy za tę atmosferę i życzliwość Wszystkim organizatorom i kibicom dopingującym na trasie, a przede wszystkim ks. Jackowi Michalewskiemu za to, że wyzwolił w nas potrzebę aktywnego poznawania Bożego Świata. Dzięki temu żyjemy ciekawiej i w pierwszy tegoroczny majowy dzień mogliśmy znów być razem.

gasz_maj_2013_min

V Gaszyńska Majówka wraz z Mistrzostwami Nordic Walking jest jednym z wielu przedsięwzięć organizowanych w ramach “Dni Wiary na Ziemi Wieluńskiej“, które są ambitnym i bardzo ciekawym projektem realizowanym w Archidiecezji Częstochowskiej w obszarze działań programu Nowej Ewangelizacji. Oprócz spotkań o charakterze stricte religijnym organizatorzy, wśród których jest również ks Jacek, zapraszają na imprezy kulturalne, koncerty, spotkania z historią i z interesującymi ludźmi, inspirującymi katolików swymi dokonaniami i przemyśleniami do obrony wartości wiary i człowieczeństwa w brutalnie laicyzowanym lewackimi doktrynami życiu społecznym w Polsce.

Opublikowano KKTA 2 z wordpress.com | Skomentuj

Rowerem do Kochcic – 27.04.2013 r.

Podobnie jak w ubiegłych latach, wyjazdem do Kochcic, otworzyliśmy tegoroczny sezon wycieczek rowerowych. Trasa licząca 62 kilometry jak zwykle prowadziła przez Cisie, Jezioro, Łebki, Łęg, Taninę, Ostrów, Lubockie. W drodze powrotnej, z Kochcic udaliśmy się najkrótszą leśną drogą do uroczyska Brzoza i rezerwatu rododendronów, a stamtąd przez Śródlesie i Brasczok z powrotem przez Łebki do Blachowni. Wiosnę dało się już zauważyć nie tylko w kwitnących magnoliach i zawilcach, ale również w sprzyjającej pogodzie. Miłym akcentem było uczestnictwo w rajdzie bardzo młodych rowerzystów, którzy nadzwyczaj dzielnie pokonali trudy wycieczki, zyskując podziw i sympatię.

koch_2013_min

Do obejrzenia również galeria fotografii autorstwa Jarka Bernata.

Opublikowano KKTA 2 z wordpress.com | Skomentuj

Spacer szlakami Beskidu Wyspowego – 20.04.2013 r.

Krajoznawca i podróżnik Kazimierz Sosnowski, będąc w czasie jednej z beskidzkich wypraw na Ćwilinie, zachwycił się niezwykłym widokiem wyrastających z morza mgieł wierzchołków, niczym wysp rozrzuconych na morskiej toni. To proste skojarzenie stało się źródłem nazwy tej krainy i dziś wyruszając z Mszany Dolnej, lub z jej okolic, wędrujemy właśnie po Beskidzie Wyspowym. Nie zastaliśmy takiej pogody, jak ów dziewiętnastowieczny miłośnik górskich wycieczek, ale powodów do frustracji nie było. Tegoroczna późna wiosna, mimo że to już prawie koniec kwietnia,  nie zmieniła jeszcze prawie zimowego krajobrazu. Niżej ledwie ścieżki obeschły, a na północnych stokach i powyżej 600 m mokry śnieg utrudniał wędrówkę. Trasa, którą mozna przeanalizować na mapie, prowadziła z Mszany Dolnej przez Lubogoszcz do Kasiny Wielkiej, a stamtąd przez Śnieżnicę, Przełęcz Gruszowiec, Ćwilin do Jurkowa. Oddalone od siebie wzniesienia urozmaicały drogę stwarzając konieczność ciągłego podchodzenia, bądź schodzenia. Mimo niewysokich wierzchołków, sięgających niespełna 1 000 m.npm, w pokonanie szlaku trzeba włożyć trochę wysiłku. Nagrodą dla turysty, prócz obcowania z urokiem gór, będzie poznanie rodzinnej miejscowości Justyny Kowalczyk – Kasiny Wielkiej. Nieopodal miejsca zamieszkania naszej znakomitej biegaczki stoi zabytkowy drewniany kościółek, a w drodze na Śnieżnicę, można odwiedzić owianą historią stację kolejową, służącą scenografom głośnych filmów za plan zdjęciowy. Idąc dalej, trzeba wspinać się się po stoku trasy narciarskiej, którą zastaliśmy pokrytą skorupą starego śniegu, niczym lodowcowy jęzor. Nieco poniżej wierzchołka góry, spomiędzy drzew wyłania się Salezjański Ośrodek rekolekcyjny dla młodzieży z kaplicą i ciekawymi rzeźbami sakralnymi. Od Śnieżnicy przez Ćwilin prowadzi szlak papieski, będący pamiątką pobytu wówczas ks. Karola Wojtyły, który w 1953 roku wędrował z młodzieżą tymi ścieżkami. Dochodząc na grzbiet  Ćwilina, okryty rozłożystą halą zwaną Michurową Polaną, staniemy pod monumentem przedstawiającym Jana Pawła II oraz u stóp ołtarza, wzniesionego tutaj w jubileuszowym dla chrześcijaństwa 2 000 roku. Wędrując z naszym kapelanem – ks Jackiem, mieliśmy niepowtarzalną okazję uczestniczyć w tym malowniczym miejscu w eucharystii, modląc się o Bożą Opiekę nad naszymi kolejnymi zamierzeniami, za tych co dobiegli kresu ziemskiego życia na górskich szlakach i za nas samych, byśmy umieli się odnaleźć w tej coraz trudniejszej dla chrześcijan rzeczywistości. Modlitewną refleksję dopełniał piękny, choć mglisty widok beskidzkich i gorczańskich wierzchołków, oraz ścielące się u stóp kępy przebiśniegów.

bw_min

 

Opublikowano KKTA 2 z wordpress.com | Skomentuj