Zimowy spacer z Korwinowa do Masłońskich – 12.01.2012 r.

Korwinów odwiedziliśmy latem, przejeżdżając przez tę miejscowość liczną grupą rowerzystów. Dziś, było zdecydowanie spokojniej, skromniej liczebnie i mniej kolorowo, co jak na zimową porę przystało, nie powinno dziwić. Śnieg, choć niezbyt głęboki, dotrzymywał towarzystwa i dominował w towarzyszących nam krajobrazach. Trasa spaceru, kończąca się na przystanku kolejowym w Masłońskich Natalinie liczyła niespełna 17,5 kilometra (mapa tutaj), prowadząc przeważnie leśnymi i polnymi ścieżkami. Zima znacznie zmienia widok zapamiętanych latem pejzaży, o czym można się przekonać, oglądając prezentowane w galeriach fotografie. Mimo trudniejszych warunków warto dokonać takiej konfrontacji, a przy okazji ciekawie spędzić zimowy dzień.

korw_mas_min

Opublikowano KKTA 2 z wordpress.com | Skomentuj

Życzenia Świąteczne na Boże Narodzenie 2012 r.

Kolędując przy Betlejemskim Żłóbku, otuleni ciepłem serdeczności wigilijnych życzeń spoglądamy w świat życiowych doświadczeń i marzeń, których spełnienia wypatrujemy w nowym, oby lepszym roku. Podejmujemy postanowienia, dziękujemy za dar wierności wyrzeczeniom i szukamy w Bożonarodzeniowym Przesłaniu  mocy wiary i nadziei w pokonywaniu codziennych przeszkód. Uniesieni światłem dziecięcej radości,  promieniującej ze Stajenki, jesteśmy gotowi otworzyć serca ku innym. Mocniej pokochać ludzi i piękno świata, po którym na co dzień wędrujemy. Cóż więcej oczekiwać, ponad to, że chcielibyśmy być lepsi, wrażliwsi, bardziej sprawiedliwi i wolni od duchowych rozterek. Sięgnięcia po owoce takiego dobra życzę więc Wszystkim bywającym z nami i odwiedzającym ten blog. Byśmy mogli cieszyć się brzaskiem poranka, a z wieczorną zorzą, żegnać z satysfakcją odchodzący w mroki nocy dzień. By zdrowie pozwoliło poznawać nieznane jeszcze miejsca, ofiarując oczom wspaniałości pejzaży, a sercu – tchnienie piękna i  pokój płynący z harmonii natury. Cieszmy się z nowych przyjaciół, ludzkiej życzliwości, i dobra, którym zdołamy się podzielić. A gdy staniemy w blasku słońca, gdzieś na wyniosłym szczycie, spójrzmy w dal Bożego Świata, wspominając wigilijny opłatek i te parę słów, które przy jego łamaniu chcieliśmy sobie nawzajem wyszeptać.

zlobek_min

Opublikowano KKTA z euronet.net.pl | Skomentuj

Spacerkiem po nocnym, zimowym lesie – 14.12.2012 r.

Zaproszenie na nocny spacer do zimowego lasu, mimo zamieszczenia informacji niemal w tym samym dniu, nie pozostało bez odzewu. Proponowane do wyboru trasy liczące : 16 km (mapa tutaj) lub 10 km (mapa tutaj) zostały, jak to czasem bywa zmodyfikowane, co pozwoliło w trzy i półgodziny pokonać prawie 17 km (mapa tutaj). Te wcześniej planowane na : cztery godziny dla dłuższej i dwie i pół dla krótszej, pozostają aktualne nadal jako propozycja następnych spacerów. A najbliższy, jeżeli pogoda będzie sprzyjająca,  możemy zorganizować w piątek, 14-tego grudnia.  Wyruszymy spod kościoła w o godzinie 19.00. Będziemy się poruszać w terenie nieoświetlonym, więc zabierzmy ze sobą czołówki, latarki itp. Dla użytkowników nawigacji turystycznej przygotowałem ślady tras, do pobrania tutaj.

W piątek, 14-tego, udało się wykorzystać ostatni dzień sprzyjającej w tych dniach pogody i pospacerować po pięknym, nawet nocą, zimowym lesie. Tym razem, wyznaczoną przez Bieżeń i Malickie Łąki trasę przeszliśmy tylko z niewielkimi korektami. Mimo, że mrok wyostrza zmysły, czasem utrudnia poprawną ocenę dostrzeżonych w oddali obiektów. Spekulując ocenę wysokości masztu przekaźnika telewizyjnego stojącego w Klepaczce, a doskonale widocznego ponad lasem, dzięki światłom obrysowym, byliśmy w dużym błędzie. Trzeba jednak przyjąć, że ma 340 metrów i jest piątą co do wysokości budowla w Polsce.

Opublikowano KKTA z euronet.net.pl, Starsze wpisy | Skomentuj

Do „Grubej Sosny” – spacer andrzejkowy, 01.12.2012 r.

Z niepokojem śledziliśmy kolejne meteorologiczne komunikaty zastanawiając się, czy pierwszą grudniową sobotę  można będzie aktywnie spędzić na wędrówce po leśnych bezdrożach. Ktoś powie, z resztą nie od rzeczy, że w każdą pogodę warto wyjść z domu, ale przyjemność z kilkugodzinnego brodzenia w błocie, pewnie niewielu usatysfakcjonuje. Obawy były jednak bezpodstawne i znów się udało. Przepraszam wszystkich, którzy czekali na ostateczny komunikat w piątkowy wieczór, ale z przyczyn ode mnie niezależnych, nasz blog był niedostępny do edycji wpisów. W piękny, już zimowy dzień, przeszliśmy dokładnie 27,63 km,  spacerując lasami aż do „Grubej Sosny”. Ten tajemniczy przydomek został nadany pomnikowemu, umierającemu już potężnemu drzewu, rosnącemu setki lat na południowym skraju Olszyny. Nim tam dotarliśmy, udało się trafić na ślad  historycznej granicy dzielącej nasze okolice na ziemie Rosyjskiej Guberni i Niemieckiej Rzeszy, a na zalewiskach strumyka Olszynka, odnaleźliśmy ślady aktywności licznej kolonii bobrów. Patrząc na mapę trasy, można spuentować tę andrzejkową wycieczkę, jako pieszy rajd na Śląsk, bo definicyjnie stanęliśmy na etnicznie śląskiej ziemi. Dla chętnych powtórzenia takiego spaceru z użyciem urządzeń do nawigacji turystycznej przygotowałem plik ze śladem trasy w formacie gpx, do pobrania tutaj. Zapraszam do fotogalerii, będącej sugestywnym reportażem z wycieczki, oraz na stronę internetową Wojciecha Dukaczewskiego, który jedną z proponowanych przez siebie wycieczek, zainspirował mnie do poznania bliżej „Grubej Sosny”

gruba_sosna_2012_min

Opublikowano KKTA z euronet.net.pl, Starsze wpisy | Skomentuj