Niedzielny relaks z rowerem – 27 maj 2012 r.

Gminna Komisja ds Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, funkcjonująca przy Urzędzie Miasta Blachownia,  zaprosiła w niedzielę 27 maja, chętnych na popołudniową, rowerową przejażdżkę. Impreza miała na celu promocję zdrowego trybu życia, poprzez wykorzystanie wolnego czasu na aktywny relaks. Przy okazji powstała szansa poznania ciekawych zakątków sąsiadujących z naszym miastem. Trasa wycieczki liczyła około 28 kilometrów (mapa tutaj) i prowadziła obok źródełka z kapliczką św. Huberta, do użytku ekologicznego „Jezioro”, a dalej pod dwupoziomowymi wiaduktami kolejowej magistrali węglowej, kończąc się ogniskiem przygotowanym przez Gminną Komisję na terenie Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Zaproszenie na rajd spotkało się z dużym zainteresowaniem, a uczestniczący w nim rowerzyści z satysfakcją i z zadowoleniem ocenili  jego organizację. Nim wyruszymy na kolejny – popatrzmy na dokumentację fotograficzną zamieszczoną w galerii.

gkdsrpa_2012_min

Opublikowano KKTA z euronet.net.pl, Starsze wpisy | Skomentuj

I Rajd rowerowy LGD „Bractwo Kuźnic” – 19 maj 2012 r.

Jak niebanalnie spędzić dzień? Wolny od pracy, skąpany w majowym słońcu, wypełniony tchnieniem wiosny. Chyba nie w czterech ścianach. Szukamy więc pomysłu na rozsupłanie odwiecznych dylematów splątanych banalną rozterką – dokąd, kiedy, z kim. Na taką chwilę, zaproszenie Bractwa Kuźnic na całodniową rowerową wycieczkę, jest jak lek  na skołatane serce. Oczywiście, że trzeba jeszcze trochę wyrzeczeń, odrobinę wysiłku i garść determinacji, ale oferta na ciekawe spędzenie soboty, jest na przysłowiowe wyciągnięcie ręki.

bk_psk_2012_minTutaj link do filmu autorstwa Roberta Bisia, a także linki do galerii foto K. Świtalskiego oraz M. Morzyka
Czytaj dalej

Opublikowano KKTA z euronet.net.pl, Starsze wpisy | Skomentuj

Trojmezi, Trójstyk, Trojmedzie – spacer po czesko-słowacko-polskich Beskidach; 12 maj 2012 r.

Niezwykłość miejsc, które odwiedzamy w naszych wędrówkach, ma różne oblicza. Zwykle to historia, przyroda, pejzaże budują pełnię poznania, ale dziś, do tych wrażeń doszło położenie, wykreślane na mapach liniami granic. Pomimo tego, że zjednoczona Europa nie dzieli już wojskowymi kordonami ziemi przynależnej do państwowych struktur, ciekawie jest stanąć jedną stopą na Słowacji, drugą w Czechach, a ręce oprzeć na kępie polskiej trawy. Taki właśnie jest „Trójstyk” , gdzie zbiegają się geograficzne ślady trzech granic. Warto tam zajrzeć, bo sąsiadujące z Istebną gminy Bukovec i Cierna wspólnie podejmują trud turystycznego zagospodarowania tego terenu. Warto tak współpracować, bo oprócz  atrakcji bycia niemal co chwila w innym kraju, wędrując szlakami podziwiamy piękne beskidzkie widoki, malowane uroczymi dolinkami i łańcuchami wzniesień, rozpostartych aż po odległy horyzont. Szczególnie pięknie jest tutaj wiosną, gdy łąki kryją dywany złocistych mleczy zwanych przez botaników mniszkami, a owocowe drzewa obsypują ziemię płatkami kwiatów. Znakowane ścieżki turystyczne prowadzą wąskimi, utwardzonymi dróżkami, aż po granicę lasu, gdzie w zależności od opadów, spacer może utrudniać zalegające po deszczach błoto. Mimo niewysokich gór i tutaj pogoda, co odczuliśmy na sobie, może zmienić się z letniej na wczesnowiosenną niemal w kwadrans. To ciekawe doświadczenie, ale nie jedyne, które nas spotkało. Trudniejszym do pokonania była totalna awaria obuwia. Buty rozpadły się po niespełna czterech kilometrach i trzeba było niemało samozaparcia i partyzanckich sposobów, by pokonać pozostałe szesnaście. Dobry humor i pogoda ducha to jedyne lekarstwo na takie przypadłości. Jest też i nauka, by do trekkingu nie kupować obuwia z celulozowym wykończeniem wewnętrznym podeszwy. Dwie wycieczki w mokrym śniegu i na trzeciej, po butach pozostają całkiem ładne sznurowadła i na szczęście wkładki, które teraz całą robotę muszą wziąć na siebie. Jak można się domyśleć, było wesoło i ciekawie. Choćby przy okazji spotkaniu z węgierskimi świnkami – mangalicami z ekologicznym certyfikatem, czy też z mężczyzną z Trzycatka, wspominającym o przygodach z przygranicznym handelkiem. Resztę opowiedzą fotki zamieszczone w galeriach, do odwiedzenia których zapraszam.

trojstyk_2012_min

Opublikowano KKTA z euronet.net.pl, Starsze wpisy | Skomentuj

Gaszyńska Majówka 2012

Rok temu Gaszyn przywitał nas majową zimą, a dziś – pełnia upalnego lata. Taki klimat towarzyszył imprezom Majówki, która obfitowała w wiele interesujących wydarzeń. Mocnym, sportowym akcentem były III Mistrzostwa Okręgu Wieluńskiego w Nordic Walking. Zasygnalizowaliśmy w tym współzawodnictwie naszą klubową obecność, co zostało utrwalone na zdjęciach dostępnych w galeriach.

gasz_maj_2012_minZnów wielkie brawa dla organizatorów. Mimo ogromnego upału przygotowanie trasy i merytoryczna obsługa zawodów pozwoliły na sportowe współzawodnictwo. Ale to nie jedyna satysfakcja z atrakcyjnie spędzonego dnia. Cieszyliśmy się, że mogliśmy znów gościć u Przyjaciół. Przyjeżdżamy do Gaszyna z wielką przyjemnością, bo zawsze wita nas tam serdeczność i szczera spontaniczność. Szkoda, że zwykle musimy wracać przed finałem majówkowej imprezy. Pozostaje jedynie obejrzeć to, co działo się później na zdjęciach dostępnych w galerii Marcina Olka.

 

Opublikowano KKTA z euronet.net.pl, Starsze wpisy | Skomentuj