Spacerem przez Pasmo Mędralowej – 20.10.2018 r.

Jesień w górach bywa piękna. Zdarza się jednak, że pogoda, czy błoto zalegające na szlakach mogą te dobre wrażenia nieco przygasić. Tym niemniej przyjemności z takiego wyjazdu jest zwykle więcej, a ten argument prowokuje do kolejnego górskiego spaceru. Spaceru w pełnym znaczeniu tego słowa, gdyż tym razem, wychodząc na przeciw oczekiwaniom zmierzenia się z łatwiejszym szlakiem i niespiesznego kontemplowania wrażeń, zapraszam na taką właśnie trasę, biegnącą przez beskidzkie Pasmo Mędralowej. Oczywiście, oczekujący większych wyzwań będą mogli swoje plany również zrealizować. Spójrzmy więc na mapę,  koncentrując uwagę na miejscowościach Przyborów i Koszarawa oraz obszarze położonym od nich na wschód. Łatwo w tym rejonie dostrzec szlaki dochodzące do czerwonego Głównego Szlaku Beskidzkiego i powrotne – odchodzące od niego. By móc sprostać logistycznym założeniem wyjazdu, które ze względu na krótki już dzień, praktycznie ograniczają całkowity czas pracy kierowcy do formuły 15 godzin i stawiają wymogi znalezienia optymalnego miejsca na postój autobusu, proponuję przeznaczyć na wędrówkę 6 godzin i rozpocząć ją w niewielkiej osadzie Tokarnia. Tam, na zatokę manewrową PKS-u dowiezie nas autobus i wyruszymy niebieskim szlakiem spacerowym w kierunku stacji turystycznej Zygmuntówka, położonej w sąsiedztwie zielonego szlaku schodzącego z wierzchołka Beskidka.Podążając nim na południe dotrzemy do wspomnianego wcześniej szlaku czerwonego, który prowadzi przez Halę i kopułę szczytową Mędralowej. Po minięciu jej zachodniego wierzchołka zmienimy kolor szlaku znów na zielony, schodząc do głównej drogi w Przyborowie, łączącej Jeleśnię z Koszarawą. Stamtąd już bez znaków przejdziemy ok. 1 500 m tą drogą do parkingu zlokalizowanego nieopodal kościoła w Przyborowie, gdzie w zatoce przy pawilonach handlowych będzie oczekiwał autobus. Trasa liczy ok. 14 km, charakteryzując się sumą podejść w granicach 510 m przy 730 m zejść. Szczegóły tej propozycji można zanalizować tutaj lub tutaj. Aby usatysfakcjonować ambitniejszych mogę zasugerować podejście ścieżką bez znaków przez przysiółek Potoczki na Beskidek (dodatkowo ok. 3 km i trochę emocji przy szukaniu optymalnej drogi) lub obejście odcinka Przełęcz Klekociny – Magurka początkowo szlakiem konnym  do Hali Barankowej, później pieszym żółtym przez Smyrakową (dodatkowo ok. 3,4 km).

Wyjedziemy z Blachowni, jak zwykle z pod kościoła parafialnego przy ul. Sienkiewicza o godzinie 5.30. Godzinę odjazdu autobusu w drogę powrotną ustalimy precyzyjnie przed wyjściem na szlak.

Podobnie jak przy poprzednich wyjazdach w góry informuję, że KKTA oferuje jedynie logistyczne przygotowanie wycieczki, związane z zapewnieniem transportu i przekazaniem niezbędnych informacji w zakresie zagospodarowania dnia. Z formalnego punktu widzenia, wszyscy wyjeżdżamy indywidualnie, współdzieląc jedynie koszty przejazdu. Za bezpieczeństwo i konsekwencje związane ze zdarzeniami losowymi, każdy wyjeżdżający odpowiada osobiście. Kwestie ubezpieczenia, posiadania polisy i zakresu jej działania, pozostają w zakresie własnych decyzji. Proponowane trasy stanowią jedynie sugestie pomocne przy wyborze opcji spaceru. Można decydować się na indywidualny, autorski wariant, byleby zdążyć na umówiony czas i miejsce odjazdu autobusu.  Opis zamieszczony na blogu oferuje informacje o odwiedzanej okolicy i praktyczne wskazówki ułatwiające sprawną organizację czasu i efektywne poruszanie się w terenie. Tym razem wybieramy się w strefę przygraniczną, co zobowiązuje do posiadania ważnego dokumentu tożsamości.

Wszystkie ustalenia dotyczące wyjazdu pozostają aktualne.

medralowa_2018_minKorzystający z urządzeń do nawigacji satelitarnej mogą pobrać pliki : ze śladem proponowanej trasy oraz z mapą kompatybilną min z aplikacjami OruxMaps i TwoNav.

 

Share Button
Ten wpis został opublikowany w kategorii Informacja, Sport i turystyka. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.