Rowerem po jesiennym lesie – 13.10.2019 r.

Piękno jesieni najłatwiej dostrzec obserwując przyrodę. Oddaliśmy się zatem jej urokom, przemierzając rowerem ścieżki okolicznych lasów. Z pośród wielu możliwości sprostania takim oczekiwaniom, zaproponowałem trasę przedstawioną na mapie. Liczyła ok. 51 kilometrów, prowadząc w wielu miejscach przez urokliwe leśne ostoje. Jesienne klimaty, może jeszcze nie w pełni dominujące w krajobrazie, tworzyły ciekawą scenografię, co można dostrzec na zdjęciach prezentowanych w galeriach.

20191013_rower__min

Opublikowano Sport i turystyka | Komentowanie nie jest możliwe

Coroczne spotkanie na koniec lata – 05.10.2019 r.

Nostalgia, przemijanie, rozterki rozstania, jakże łatwo kojarzą się z jesienią. Trącona tą melancholią struna wrażliwości być może zabrzmi niczym frazy zasłyszane „W żółtych płomieniach liści”, w „Jesiennej zadumie” czy w „Koncercie na dwa świerszcze…”. I powiew wiatru strącającego liście ze łzą październikowego dżdżu i szum kropel padających na lśniące tafle kałuż, stworzą specyficzny klimat, który zazwyczaj towarzyszy nam gdy stajemy u stóp polowego ołtarza, by uczestniczyć we Mszy św.. Eucharystii sprawowanej w intencji dziękczynnej za rok pełen wartościowych chwil spędzonych na wędrówkach po ścieżkach Bożego Świata. Z ufnością prosimy także o Bożą Opiekę na czas, który jeszcze przed nami. Wspominamy pamięcią i modlitwą tych, którzy odeszli, a gorącym sercem witamy nowych przyjaciół, ciesząc się również z towarzystwa i tych, trochę zapomnianych. Jak co roku z uwagą słuchamy homilii naszego kapelana i założyciela Katolickiego Klubu Turystyki Aktywnej – ks. Jacka Michalewskiego. Dziś skierował do nas przesłanie zestawione z fragmentów przemyśleń wielkich miłośników górskiej przygody, bohaterów pełnej heroizmu wspinaczki i zdobywców ośmiotysięczników. Choć nie nam mierzyć się z taką przygodą, to i do nas winny trafić te przytoczone poniżej sentencje.
1.    Idąc w góry trzeba nieść ze sobą bardziej niż plecak i sprzęt głód Czegoś lub kogoś. Nieść nienasycone i pragnienie czegoś większego ode mnie i wspanialszego od gór.
2.    Góry to siła. Siła zamknięta w skałę. I wierność. Góry są wierne.
3.    Człowieka budują nie tylko zwycięstwa i sukcesy.  Człowieka budują także klęski i porażki, niespełnione marzenia i niezrealizowane plany. Góra Nebo uczy nas tej trudnej sztuki, wielkiej sztuki : spożytkowania porażek, budowania z klęsk.
4.    Nikt nie jest samotnym szczytem, ale cząstka olbrzymich gór.
5.    Właśnie tam (w górach) w surowej ciszy i pierwotnej samotności, można Go łatwiej spotkać, poznać i przeżyć.
6.    Jeżeli chcesz ujrzeć Jego Twarz, idź w góry.
7.    Liczy się każda góra (…)każda jest piękna i oryginalna. Każda może zaskoczyć i zachwycić swoim niepowtarzalnym urokiem.
8.    Góry ciche, pokorne (…) są małe i niewysokie (…) uczą nas rzeczy wielkich i są znakiem wielkich misteriów. Z pewnej perspektywy nie ma gór wielkich i małych (…). To tylko my stoimy wobec gór wielcy lub mali.
Ks. Roman Rogowski
9.    W górach musisz wykonać pewien wysiłek bez zapłaty. Jest to mistyka szukanie czegoś wyjątkowego. Do tego trzeba mieć wyobraźnię i filozofię życiową. Nie każdego na to stać, nie każdemu się chce. Bo w górach nie ma granic. Tam się szuka wolności. A samo przebywanie w górach łagodzi, eliminuje agresję.
Krzysztof Wielicki
10.    Żyć, znaczy ryzykować, znaczy mieć odwagę; jeśli nie jesteś odważnym, to nie żyje się prawdziwie.
Wanda Rutkiewicz

Święty Hubert z kapliczki, patronujący źródełku pewnie również poniesienie do tronu Miłosiernego Boga nasze prośby i rozterki. Z taką nadzieją, wyzbywszy się choć trochę narzekań na niezbyt przyjemną pogodę, resztę spotkania spędziliśmy przy ognisku. Było to możliwe dzięki pomocy i życzliwości dyrektora Ośrodka Sportu i Rekreacji w Blachowni – Jacka Chudego. Serdecznie mu dziękujemy. Nie sposób nie dziękować również ks. Jackowi, który mimo wielu kapłańskich obowiązków dziś również był z nami. Do zobaczenia za rok.

zak_sezon_2019__min

Opublikowano Informacja | Komentowanie nie jest możliwe

Z Zakopanego na tatrzańskie szlaki – 28.09.2019 r.

Przyszła  pora by uzupełnić wrażania z tatrzańskich wędrówek spacerem po szlakach położonych w polskiej części tego górskiego pasma. Najlepszą okazją do podjęcia takiego projektu jest wyjazd do Zakopanego. Zrealizowaliśmy go analogicznie jak w roku ubiegłym, to jest z dojazdem w rejon dzielnicy Bystre, na zatokę przystankową położoną w okolicach skrzyżowania ulic Oswalda Balzera i Mieczysława Karłowicza, skąd po niespełna 20-to minutowym spacerze można było podejść do węzłów szlaków turystycznych w Kuźnicach. Na czas wędrówki zostało zadysponowane 9 godzin. Miejscem zbiórki w drogę powrotną był  parking, ze stojącym tam przez cały dzień autobusem, który parkował na jednej z zatok postojowych położonych przy Alei 3 Maja. To niemal centrum Zakopanego, o optymalnej dostępności dotarcia z rożnych kierunków, jak również z końcowych przystanków BUS-ów, z których także można było skorzystać wyruszając lub wracając spoza granic miasta.

Nie sugerowałem tym razem konkretnych propozycji tras, gdyż doświadczenie podpowiadało, że taka formuła dojazdu wyzwala mnóstwo własnej inicjatywy i pozwala najlepiej sprostać oczekiwaniom oraz zastanym na miejscu warunkom. To rozwiązanie w pełni się sprawdziło. Koncepcji na ciekawe spędzenie dnia było wiele. Pomocą w podjęciu decyzji mógł służyć plan Zakopanego oraz mapy Tatrzańskiego Parku Narodowego. Dodatkowo, otwierając portale : mapy.cz lub mapę szlaków turystycznych, mogliśmy przed wyjazdem łatwo i szybko wprowadzić na mapę trasę spaceru, uzyskując wszystkie niezbędne o niej informacje.

Największe zainteresowanie wzbudził pomysł wędrówek w kierunku Giewontu, Kasprowego, Hali Gąsienicowej oraz Doliny Białego i Strążyskiej. Spacery po Zakopanem odświeżyły stare wspomnienia i pozwoliły dostrzec, co się tam po latach zmieniło.

zakopane_2019__min

Czytaj dalej

Opublikowano Informacja, Sport i turystyka | Komentowanie nie jest możliwe

Szlakiem Rezerwatów Przyrody – 21.09.2019 r.

Chodząc ulicami Blachowni możemy w wielu miejscach dostrzec znak niebieskiego szlaku turystyki pieszej zwanego Szlakiem Rezerwatów Przyrody. Jego początek został wyznaczony przy przystanku PKP w  Blachowni (dawna stacja kolejowa w Ostrowach), a koniec w odległej o 101,6 kilometrów, licząc wzdłuż trasy szlaku miejscowości Chorzew Siemkowice (również przy budynku stacyjnym). Poza okolicami naszej gminy poznaliśmy fragmenty tego szlaku wracając z Załęczańskiego Parku Krajobrazowego. Uznałem, że warto byłoby jednak zmierzyć się z całą trasą, lub choćby na razie z bliższą nam połówką, z początkiem w Krzepicach. Aby ułatwić sobie realizację takiego projektu, do Krzepic dojechaliśmy ze stacji PKP Herby Nowe pociągiem. Z Krzepic pozostało do pokonania ok.  56 kilometrów. Przejechaną i wyznaczoną niebieskim szlakiem trasę można zanalizować tutaj. Widząc w okolicach Blachowni odświeżone znaki sądziłem, że tak będzie wzdłuż całej drogi. Niestety, od Krzepic do Kłobucka bez nawigacji GPS z wgranym śladem nie sposób odnaleźć właściwych ścieżek. Dalej jest lepiej. Dodatkowym interesującym miejscem sąsiadującym z początkiem trasy, był krzepicki kirkut. Tę ciekawostkę można obejrzeć w zamieszonych galeriach fotografii.

krzepice_blachownia_20190921__minDrugim wyzwaniem związanym z tą samą trasą, jest jej pokonanie pieszo. Na ten wariant zapraszam wspólnie z Jankiem Kulijem, który już wielokrotnie „przespacerował” się z Krakowa do Częstochowy Szlakiem Orlich Gniazd, a wraz ze mną pokonał Drogi Jakubowe z Góry Św. Anny i z Piekar Śląskich. Ten wariant będzie jednak możliwy tylko w tygodniu, poza weekendem (poniedziałek – piątek), ze względu na możliwość skorzystania z dojazdu pociągiem z Blachowni (dla zainteresowanych również z Częstochowy) do Herb Starych ( z Blachowni 7.04 – 7,09 Herby). Z Herb Starych do Nowych piechotą, a później tak jak w opisie trasy rowerowej. Ze względu na taką logistykę, termin pieszej wędrówki zostanie ustalony później, a osoby zainteresowane i gotowe do marszu ze średnią prędkością 6,0 – 6,2 km/godz.

Lato jesienią w końcu sprowokowało do spaceru i choć nie było zainteresowanych pokonaliśmy 24 września tę trasy, co dokumentuje raport z urządzenia do nawigacji satelitarnej.

krzepice_blachownia_20191024_piechota__minKorzystający z urządzeń do nawigacji satelitarnej mogą tutaj pobrać plik ze śladem  trasy.

Opublikowano Informacja, Sport i turystyka | Komentowanie nie jest możliwe