Zimowy spacer na Pilsko – 17 marzec 2012 r.

Doliny beskidzkie, rozświetlone ostrym, wiosennym słońcem, nie zapowiadały spotkania z prawdziwą zimą, która z całą mocą witała turystów, niemal od pierwszego kroku pod górę. Słabo uczęszczane piesze szlaki, zmuszały do brnięcia w mokrym, głębokim śniegu, ale za to oferowały smak prawdziwej, zimowej wędrówki. Ten trud wynagradzała pogoda, pozwalająca podziwiać rozległe panoramy Beskidu Żywieckiego, rozpostarte pod błękitem nieba. Kulminacyjnym punktem wycieczki był szczyt Pilska, który jest drugim co do wysokości po Babiej Górze wzniesieniem Beskidu Żywieckiego, osiągając po słowackiej stronie granicy 1 557 m. npm. To dosyć wysoko, więc i widoki były przepastne. Odległy horyzont zamykały łańcuchy Tatr i Małej Fatry. Bliżej, monumentalnie piętrzył się masyw Babiej Góry. Nim nacieszyliśmy oczy tą przepiękną panoramą, trzeba było podejść  z centrum Korbielowa najpierw szlakiem niebieskim przez Polanę Piekło do czarnego, a później opuszczając Halę Uszczawne, wejść na zielony, prowadzący wprost do schroniska na Hali Miziowej. Stamtąd na szczyt pozostało już tylko pół godziny wspinaczki. Powrót, ze względu na trudności z pokonaniem nieprzedeptanych odcinków żółtego szlaku, prowadził krawędzią lasu, sąsiadującą z nartostradami. Tę drogę można prześledzić na interaktywnej mapie dostępnej tutaj. Wielu z nas zebrało nowe doświadczenia i nacieszyło oczy niezwykłymi widokami, których fragmenty można zobaczyć w prezentowanych galeriach fotografii.

pilsko_2012_minDo swoich galerii fotografii zapraszają również : Jarek Bernat, Witek Strąk, Mira Gubała, Marcin Olek, Robert Biś, który również prezentuje film, będący świetnym reportażem z sobotniej wycieczki.

Opublikowano KKTA z euronet.net.pl, Starsze wpisy | Skomentuj

Przedwiosenny spacer po Jurze – sobota 10 marzec 2012 r.

Mroźne noce skutecznie wstrzymały wegetację roślin. Oczekiwania na spotkanie na zboczach Ostrężnika z pierwszymi wiosennymi kwiatami, spełzły na niczym. Jednak pogoda, mimo wszystko sprzyjała wycieczce, pozwalając wypatrzeć pośród drzew wiele skalnych ostańców, które latem pozostają ukryte pośród zieleni drzew. Choć tereny którymi spacerowaliśmy dla wielu były dobrze znane, udało się dotrzeć do ciekawego, rzadziej odwiedzanego miejsca, jakim jest „Kamieniołom Warszawski” położony pod Siedlcem. To nieczynne obecnie, malownicze wyrobisko wapieni, intryguje nazwą. Nie bez powodu dzierży stołeczny przydomek, gdyż wydobywane tutaj kamienne bloki posłużyły w latach powojennej odbudowy Warszawy za materiał dekoracyjny do obłożenia elewacji budynków Rady Ministrów i Sejmu. Spacerując po dawnym kamieniołomie, można napotkać ciekawe formacje geologiczne zwane „krzemiennymi bułami”. Twory te kształtem i strukturą budzą skojarzenia z artefaktami jurajskiej przeszłości. Przyglądając się im z nieco większą dozą fantazji, prezentują się niczym jaja dinozaurów, choć w rzeczywistości pozostają „sprasowaną” naciskiem warstw geologicznych (tzw. efekt konkrecji) strukturą krzemionki zwaną chalcedonem, otoczoną niczym skorupą warstwą osadów wapiennych. I tak zwykła, sobotnia wycieczka, prócz elementarnych walorów rekreacyjnych, przyniosła też trochę innej wiedzy o otaczającym nas świecie. Wracając jednak do meritum, czyli obserwacji rejestrowanych okiem turysty, zasmucił nas fakt dewastacji ? krzyża, stojącego przez lata u stóp ostrężnickich ruin, oraz widok zaniedbanej ścieżki z czerwonym szlakiem, prowadzącym do „Osiedla Wały” i „Rezerwatu Parkowe”, na której od dawna nie usunięte wiatrołomy, poważnie utrudniają jej przebycie.

ostreznik_2012_minTutaj Piotr Zaremba zaprasza do swojej galerii zdjęć z wycieczki

 

Opublikowano KKTA z euronet.net.pl, Starsze wpisy | Skomentuj

Zimowa wycieczka w Góry Opawskie – 11 luty 2012 r.

Warto było poczekać tydzień, by w nie mniej mroźny, ale bardziej słoneczny dzień, pospacerować zaśnieżonymi ścieżkami Gór Opawskich. Spodziewaliśmy się pięknej zimy, ale to co zastaliśmy na Biskupiej Kopie, nawet przerosło nasze oczekiwania. Było wręcz bajkowo. W pewnym stopniu ten niezwykły klimat oddają zdjęcia prezentowane w galerii, ale oglądając je, nie usłyszymy skrzypiącego pod stopami śniegu, trudno będzie dostrzec tańczące w lodowych kryształkach słoneczne promienie, nie poczujemy atmosfery bliskości przyjaciół, jakie daje wędrówka i wspólny stół, w napotkanym na szlaku schronisku. Choć nie wspinaliśmy się na niebosiężne turnie, w pamięci pozostanie urok przepięknej zimowej przyrody i przekonanie, że ta pora roku, w wielu miejscach maluje czarujące krajobrazy.

gory_opawskie_2012_minDo swoich galerii zdjęć zapraszają : Piotr Zaremba , Marcin z Gaszyna, Mira Gubała, ,Jarosław Bernat

Czytaj dalej

Opublikowano KKTA z euronet.net.pl, Starsze wpisy | Skomentuj

Spacer nad Gorzelankę – 28 styczeń 2012 r.

Piękna, słoneczna pogoda i lekki mróz, towarzyszyły spacerowi leśnymi ścieżkami, prowadzącemu na pogranicze obszaru gminy Blachownia. Celem było dotarcie do niewielkiej rzeczki zwanej Gorzelanką i zasilanego jej wodami zbiornika. Zamarznięty po nocnych spadkach temperatury grunt ułatwił wędrówkę. Oprócz ciekawych widoków przyrody ubarwionej zimową scenerią, napotkaliśmy w przysłowiowej leśnej głuszy krzyż i kapliczkę, pod którą nieskładnym pismem, ktoś targany racjonalnie niezrozumiałymi emocjami, komentował bieżące wydarzenia. Klimat tego miejsca jest bliźniaczo podobny do zastanego przez nas pod żeliwnym krzyżem przy drodze z Kalei do Grodziska. Pewnie autorem tych tekstów jest ten sam człowiek. Dalszej drodze towarzyszył już tylko skrzący się promieniach słońca śnieg i przyjemność z relaksu oraz radość ze spotkania z przyjaciółmi.

gorzelanka_2012_min

Opublikowano KKTA z euronet.net.pl, Starsze wpisy | Skomentuj