Świąteczny relaks z rowerem – 15.08.2012 r.

Świąteczne, sierpniowe popołudnie spędziliśmy na rowerowej wycieczce. Celem była Cieszowa, ale po drodze nie brakowało ciekawostek, wartych wartych uwagi. Dzień 15-ty sierpnia, jeszcze przez długi czas będzie się nam kojarzył z tragicznym tornadem, które spustoszyło okoliczne lasy. Podążyliśmy śladem jego przejścia, obserwując pozostałości zmieszczeń i i efekty pracy leśników. Jednym z nich, ogromnie cieszących rowerzystów, biegaczy i piechurów jest kompleks nowych, doskonale utwardzonych dróg poprowadzonych śladem starych, piaszczystych ścieżek. Daja one doskonałe połączenia Trzepizur i Pietrzaków z Aleksandrią, Herbami, Kaliną, Olszyną. Korzystając z nich dojechaliśmy do tej ostatniej miejscowości, by przypomnieć sobie historię i legendy związane z Diabelskim Kamieniem. Później przez Kierzki i Hadrę dotarliśmy na cieszowski kirkut. Tutaj ślady wichury, mimo olbrzymiego nakładu prac porządkowych, są nadal widoczne. Z nostalgią wspominaliśmy wygląd tego miejsca sprzed kilku lat. Czytając ten fragment można również sięgnąć (link tutaj) do opisu podobnej wycieczki z 2006 roku, by przekonać się jak wiele zaszło zmian.

Opublikowano KKTA z euronet.net.pl, Starsze wpisy | Skomentuj

Wycieczka rowerowa do Borków Wielkich – 04.08.2012 r.

Szukając pomysłu na dłuższą wycieczkę rowerową, warto znaleźć dla niej jakiś cel. Miejsce, które w miarę upływu czasu, będzie kojarzyć się z tym wydarzeniem. Dlatego w zaproszeniu pojawił się klasztor O.O. Franciszkanów w Borkach Wielkich. Był on zarazem kulminacyjnym punktem trasy, która liczyła (jadąc z Blachowni) prawie 80 km. Wybierając przeważnie leśne drogi, minęliśmy Łebki, Zborowskie, Panoszów, Wędzinę Borki Wielkie, Kucoby, Stany, Wrzosy, Koski, Bór Zapilski, Puszczew. Oprócz zespołu klasztornego w Borkach, mieliśmy okazję poznać historię wojennej mogiły w Łebkach, pałac Studnitzów w Wędzinie, kościół oraz pozostający w ruinie budynek fabryki porcelanowych fajek w Zborowskich. Wędrowaliśmy po obszarze pogranicza Drugiej Rzeczypospolitej oraz terytorium rozdzielonego nurtem Liswarty na historyczne ziemie zaboru pruskiego i rosyjskiego. Było więc dużo przyjemności ze spotkania z przyjaciółmi, sporo zadowolenia z aktywnego wypoczynku oraz mała lekcja historii.

borki_wielkie_2012_min

Opublikowano KKTA z euronet.net.pl, Starsze wpisy | Skomentuj

Wycieczka w słowackie Tatry Zachodnie – 28.07.2012 r.

Polski łańcuch Tatr Zachodnich kojarzy się z kopulastymi, odkrytymi wierzchołkami, którymi prowadza wygodne ścieżki spacerowe. Owszem, zmęczenie przy ich pokonywaniu daje się we znaki, ale przy dobrej pogodzie są bezpieczne i dostępne niemal dla każdego turysty. Wystarczy jednak przekroczyć na Wołowcu granicę ze Słowacją i pójść na Rohacze, by nagle wejść w jakby w inne góry. Rohacka grań przypomina nasza Orlą Perć. Choć nie jest tak długa i wyczerpująca, ekspozycje i trudności techniczne przy pokonywaniu prawie pionowych kominów i wąskich półek są porównywalne. Idąc dalej granią na zachód, aż do wierzchołka Salatina, wcale nie będzie łatwiej. Na Smutną Przełęcz, pod wierzchołek Rohacza Płaczliwego doszliśmy z Chaty Zverowka – schroniska leżącego u wrót doliny i zarazem na skraju miasteczka Zuberec.  Piękno tej okolicy najlepiej opisują zdjęcia zamieszczone w galeriach autorskich. Informacje o pokonanych trasach można znaleźć w treści zaproszenia na wycieczkę, pozostawionego w zakładce „czytaj dalej”.

rohacze_2012_min

Czytaj dalej

Opublikowano KKTA z euronet.net.pl, Starsze wpisy | Skomentuj

Rajd rowerowy do Mosznej – 21.07.2012 r.

W końcu pogoda dopisała, dając szansę na realizację wcześniej zaplanowanej wycieczki. Wyruszyliśmy zgodnie z planem, ale po chwili, mijając tablicę z napisem Blachownia jakby na wiwat coś huknęło.

moszna_2012_min

Oprócz galerii zdjęć dostępnych z linka powyżej, Robert zaprasza do obejrzenia autorskiego filmu, a Jarek do swoich fotek.
Czytaj dalej

Opublikowano KKTA z euronet.net.pl, Starsze wpisy | Skomentuj