Jan Paweł II – Non Omnis Moriar

W dziejach narodów pojawiają się, co jakiś czas osobowości, które na trwałe zapisują się w ich historyczną spuściznę. Rzadziej, postacie te osiągają format światowy. Jeszcze rzadziej, bywają przywódcami wielkich społeczności i ich moralnymi autorytetami. Sporadycznie zaś, aspirują nawet do świętości. Nasz naród miał to szczęście, że jeden z jego synów – Karol Wojtyła, będąc papieżem, dostąpił takich godności. Gdy żył i sprawował swój urząd, jako Jan Paweł II, duma rozpierała każdego Polaka. Teraz, kiedy możemy już tylko wspominać tę niezwykłą postać, pozostaje zobowiązanie pamięci. Trzeba ją kultywować i przypominać, szczególnie młodym ludziom o dorobku Ojca św. Zarówno jako autorytetu moralnego, nauczyciela prawd wiary jak i orędownika pokoju i prawa do wolności każdego człowieka. Gdy odchodził cztery lata temu do „Domu Ojca”, postanowiliśmy ten dzień traktować jak symbol. Nie po to, by koncentrować się na słabości ludzkiego życia, którego finałem jest śmierć, ale by zgłębiać naukę i wyzwania, jakie Jan Paweł II pozostawił swym rodakom i kościołowi. Spotykamy się systematycznie w ten kwietniowy wieczór na modlitewnym czuwaniu. Wracamy pamięcią do przeszłości i chcemy by był on bardziej uroczysty od pozostałych. Dopełniliśmy tego zobowiązania również i w tym roku.

jpiiroczn_min_ Czytaj dalej

Opublikowano KKTA z euronet.net.pl, Starsze wpisy | Skomentuj

Wielkopostne refleksje na tatrzańskich szlakach – sobota, 14 marca 2009

Ślady pozostawione na ścieżkach życia znaczą bryły pomników albo porzucone niedbale w kępie traw kamienie. Przechodzień staje obok i odgrzebuje w pamięci dostrzeżone na grobowej inskrypcji nazwisko. Droga istnienia – szlak boleści, radości i rozterek. Czasem za węgłem znienacka zawraca i biegnie wzdłuż szerokiej alei, na którą co chwila pada cień krzyża. Wznosi się, by po chwili stromym stokiem opaść w dół, a potem znów mozolnie piąć się ku górze. Wyżej i wyżej. Aż po kres tego, co na zawsze pozostanie tylko grudą ziemi.
Człowiek w swej małości jest wielki, gdy dostrzeże sens i cel wędrówki. Jeżeli zdoła otworzyć oczy, zobaczy, że przemierza cudowne krainy. Wtedy, w zamyśleniu sławić będzie dzieła Stwórcy i prędzej, czy później uchyli wrota Golgoty. A na jej progu zada pytanie, jakże możliwym jest, by potężny Bóg, architekt tego wspaniałego świata stanął w osobie Chrystusa, pomiędzy ludźmi, biorąc na barki krzyż i przyjmując z pokorą cierpienie. Gdy znajdzie odpowiedź, będzie świadkiem Misterium, uczestnikiem Paschy. Jeżeli ma wrażliwą duszę i dość fizycznej tężyzny, niech ruszy na górski szlak i powędruje od Stacji do Stacji, będącej tylko na pozór przydrożnym kamieniem, drzewem, śpiewem wiatru, słonecznym promieniem. Tylko i aż, bo całą materialną resztę wypełni ocean wiary.

dol_choch_min Czytaj dalej

Opublikowano KKTA z euronet.net.pl, Starsze wpisy | Skomentuj

Zimowych spacerów ciąg dalszy – okolice Jeziora, niedziela 1 marca 2009 r.

Przedwiośnie. Takie jakie pamiętamy z dzieciństwa i obrazków ukrytych na stronach elementarza. Nieśmiało bielejące gałązki z kiśćmi wierzbowych bazi i ustępujący błotnej mazi śnieg. W mroku lasu jeszcze pagórki zasp, a w rowach i zagłębieniach ogromne kałuże, z lodowym dnem. Krok za krokiem, raz ku wiośnie a za chwilę powrót do zimowych pejzaży. Trochę niespodzianek, nieco uciążliwości i śródleśne jezioro, dziś jeszcze skryte pod kożuchem lodu i mokrego śniegu, stanęło przed nami na półmetku, chyba ostatniego zimowego spaceru. Droga powrotna, prowadzona innym szlakiem, rozświetlona jaśniejącym księżycowym rogalem,  przywiodła nas już w ciemnościach wieczoru do Blachowni, skąd w południe wyruszyliśmy. Fotki ze spaceru są prezentowane w galerii. Dodatkowo można obejrzeć szlak wycieczki na mapie .

jez_min

Opublikowano KKTA z euronet.net.pl, Starsze wpisy | Skomentuj

Wieczór Walentynkowy w MDK – 15 luty 2009 r.

Minął już co prawda tydzień, ale zwyczajem tego miejsca jest dokumentować wydarzenia, na które zapraszamy. Dzięki uprzejmości autora fotoreportażu walentynkowego spektaklu w MDK- Radosława Dobiecha, zapraszamy do jego galerii zdjęć. Ci, którzy przyszli w niedzielny wieczór do sali widowiskowej Miejskiego Domu Kultury w Blachowni, nie czuli się zawiedzeni. Teatr z Ducha Wzięty, muzycy Krzyku i reżyser – Sylwia Hreczańska, stworzyli interesujący klimat i po raz kolejny pokazali, że nie stoją w miejscu. Kunszt wokalny wykonawców piosenek również dowodzi ich wytrwałej pracy. Swoboda w reżyserskim opracowaniu tematu wieczoru, który można sprowadzić do banalnego skrótu On, Ona i to co pomiędzy nimi, zaowocowała smacznym pastiszem discopolowego hitu „Jesteś szalona”. Zobaczyliśmy coś świeżego, odległego od walentynkowej pompy czy frustracji. Brawa za pomysł i odwagę. Z przyjemnością czekamy na kolejne zaproszenia do Miejskiego Domu Kultury.

wal_minfoto.: R. Dobiech

Czytaj dalej

Opublikowano KKTA z euronet.net.pl, Starsze wpisy | Skomentuj