Ze Szczyrku przez Skrzyczne – 05.03.2022 r.

Stopniowe wygaszanie restrykcji pandemicznych i zmiany z tym związane w zakresie  organizacji transportu zbiorowego, pozwoliły na powrót do tradycyjnych wyjazdów na górskie szlaki. Wyruszyliśmy z nadzieją napotkania prawdziwych zimowych atrakcji, których u nas brakowało i nie zawiedliśmy się. Zimowa aura bywa kapryśna i nieprzewidywalna, a bezpieczeństwo i pewność dojazdu nakładają dla tej pory roku dodatkowe  ograniczenia. Towarzyszące temu wymogi zawężają wybór tras spaceru do miejsc łatwo dostępnych i ścieżek możliwych do pokonania. Biorąc to pod uwagę zdecydowaliśmy pokonać trasę ze Szczyrku Górnego przez Skrzyczne do położonej po drugiej stronie masywu miejscowości Lipowa (przysiółek Ostre). Można się z nią zapoznać tutaj  lub tutaj. Jej długość to 9,5 km, przy czasie przejścia ok. 3,5 godz ( w warunkach letnich i bez przerwy na schronisko) oraz sumie podejść niespełna 700 m. W miarę korzystnych okoliczności, jak widać na mapie turystycznej, można było ten projekt uatrakcyjnić, wędrując różnymi wariantami szlaków, a nawet poza znakowanymi ścieżkami. Autobus dowiózł nas do Szczyrku Górnego, w sąsiedztwo obiektu zwanego Gondolą .  Stamtąd wrócił na parking, na który większość zeszła ze Skrzycznego niebieskim szlakiem. Po opuszczeniu autobusu wyruszyliśmy wzdłuż żółtego szlaku pieszego, prowadzącego na Małe Skrzyczne. Jest to stosunkowo niedawno wyznakowana ścieżka turystyczna, której nie znajdziemy na mapach wydanych przed 2020 rokiem. Od Małego Skrzycznego kolor szlaku zmienił się na zielony, a od schroniska na Skrzycznem na niebieski. Wrażenia z wędrówki dokumentują autorskie galerie zdjęć, do obejrzenia których zapraszam.

skrzyczne_2022_min

Czytaj dalej

Opublikowano Informacja, Sport i turystyka | Komentowanie nie jest możliwe

Boże Narodzenie 2021 r.

Kolejny raz świąteczny czas Bożego Narodzenia nadchodzi w towarzystwie niepewności i niepokoju. Co może przynieść nam jutro? W dzień pandemii, w czas zmagania się dobra ze złem i w świecie, w którym dotychczasowe zasady przyzwoitości zostały podeptane, a barbarzyństwo słowa i obsceniczne zachowania kreują chwilowych bohaterów. Nie domykając powiek, chciałoby się znów ujrzeć Betlejemski Żłobek, jaki zapisał się w dziecięcej pamięci i ludzką ciżbę adorującą Świętą Rodzinę z kolędą na ustach. Rzesze ludzi, jak zwykło się mówić prostych i prawych. Jeszcze dalekich od świętości, ale rozumiejących sens  spotkania z nowo narodzonym Chrystusem. Potrafiących przekazać sercem swym dzieciom tradycję wiary w niewyszukanych gestach, jak choćby kultywując tradycję gromadzenia przez adwentowe tygodnie za dobre uczynki ździebeł siana, którymi w wigilijny wieczór wymoszczą żłobek dla Bożego Niemowlęcia. Tym, co bodaj przez wieki zasadniczo się nie zmieniło, jest oczekiwanie szczęścia, zdrowia i pomyślności. Już nazajutrz po przełamanym opłatku, gdy tylko blask betlejemskiej gwiazdy zagaśnie w słonecznej poświacie kolejnego poranka. Tego oczywiście z serca wszystkim życzę dodając, by spotkaniu z drugim człowiekiem towarzyszyła bezinteresowna życzliwość, wyrozumiałość, szacunek i troska. Wierzę, że w ten Świąteczny Czas płynące do i od nas dobro spowije ciepłem serdeczności codzienne zabieganie, ukryje urazy, wynagrodzi krzywdy, zamieniając się w naręcza pachnących ziół i aksamitnego siana obficie wypełniającego Betlejemską Grotę.
Błogosławionych Świąt Bożego Narodzenia.

bn_2021_min

Opublikowano Informacja | Komentowanie nie jest możliwe

15-ta rocznica Niedzielnych Biegów Przełajowych

W ostatnim tygodniu listopada minęło 15 lat od pierwszego zaproszenia na niedzielną biegową rekreację, które Jacek Chudy skierował w 2006 roku do wszystkich zainteresowanych taką formą aktywnego relaksu. Cotygodniowe spotkania gromadziły kilkanaście, a czasem i więcej osób. Z biegiem lat wielu uczestników tych pierwszych niedzielnych przełajów wyjechało z Blachowni. Kolejnym terminowe spotkania uniemożliwiły obowiązki rodzicielskie, czy zawodowe, inni wybrali indywidualne terminy bądź miejsca do pobiegania. Jednak sentyment do projektu sprzed piętnastu lat pozostał i co roku , o ile okoliczności pozwalają, spotykamy się by odnowić stare znajomości, powspominać i podziękować Jackowi, że nas wówczas zmobilizował i być możne dzięki temu do dzisiaj cieszymy z możliwości aktywnego spędzania wolnego czasu. Również Jacek Chudy, obecny prezes Ośrodka Sportu i Rekreacji czuje ogromną satysfakcję, obserwując coraz większe rzesze biegaczy i spacerujących, wśród których nierzadko dostrzega kolejne pokolenia. Pojawiają się również w naszej gminie animatorzy i propagujący tę formę rekreacji, którym od siebie i w imieniu władz Gminy składa przy okazji rocznicowych spotkań podziękowania, wręczając pamiątkowe statuetki. Ten akcent miał również miejsce 11 grudnia, dopełniając tradycyjne obiegnięcie stawu i posiłek przy ognisku.

15r_nbp_2021

Opublikowano Informacja, Sport i turystyka | Komentowanie nie jest możliwe

Góry Opawskie – 23.10.2021 r.

Ostatnim, planowanym w marcu 2020 roku wyjazdem, który nie został zrealizowany z powodu restrykcji związanych z epidemią, był projekt wędrówki na Biskupią Kopę w Górach Opawskich. Powróciliśmy do tej propozycji, choć w nieco zmienionej formule. Z jednej strony ograniczając trasę spaceru do terenów położonych po polskiej stronie granicy, a z drugiej – wzbogacając sferę poznawczą o odwiedzenie leżącego przy drodze dojazdu Prudnika. Chwila postoju w tym małym miasteczku dała możliwość poznania miejsca rocznego pobytu w więziennym reżimie, nie tak dawno uznanego przez Kościół Katolicki za błogosławionego ks. kard,. Stefana Wyszyńskiego. Mieliśmy okazję wstąpić do Franciszkańskiego Sanktuarium św. Józefa, gdzie w dawnej celi więziennej utworzono izbę pamięci Błogosławionego. Co więcej, do tego miejsca dotarliśmy wspólnie z naszym kapelanem i założycielem KKTA – ks, Jackiem Michalewskim, który w przyklasztornej światyni odprawił Mszę św.  Zwykle, w którąś z jesiennych sobót spotykaliśmy się na eucharystii przy kapliczce św. Huberta nad naszym źródełkiem, by w ten sposób podsumować kolejny rok aktywności. Tym razem uczyniliśmy to tutaj – w Prudniku, dziękując za miniony czas i prosząc Boga, by to symboliczne zakończenie letniego sezonu, którego praktycznie nie było, stało się powrotem do normalności. Z Prudnika autobus dowiózł nas do Pokrzywnej, skąd powędrowaliśmy przez Biskupią Kopę pętlą, którą można zanalizować tutaj.  Linkowana mapa szacowała długość trasy na ok. 15 km, przy sumie podejść 616 m i czasie przejścia w granicach pięciu godzin, ale zawiłości w oznakowaniu szlaków i wiele wariantów alternatywnych ścieżek, wprowadziły trochę zamieszania. Tym niemniej, założony harmonogram został do trzymany, a dobra pogoda pozwoliła cieszyć się z widoków barwnej jesieni i rzucić okiem na rozległe panoramy Gór Opawskich, co również można dostrzec na fotografiach zamieszczonych w autorskich galeriach.

gory_opawskie_2021_min_1

Czytaj dalej

Opublikowano Informacja, Sport i turystyka | Komentowanie nie jest możliwe