Ostrowy nad Okszą – wycieczka rowerowa 16.08.2009 r.

By nie zmarnować pięknej niedzieli, nagle pojawia się pomysł – rowerami do Ostrów nad Okrzą. Jeszcze tam nie byliśmy, więc warto się przekonać, czy nowy zbiornik wodny o powierzchni 39 ha, utworzony po spiętrzeniu nurtu Białej Okrzy jest wart zainteresowania. Rzeczywiście, miejsce ciekawe, wody dużo, ale spragnionych kąpieli i wypoczynku w jej bliskości, jeszcze więcej. Sosnowy las dodaje uroku. Skrywa również ciekawe miejsce i legendę o ukrytym skarbie. Wracając, już na skraju miejscowości tutejsi mieszkańcy wskazują ścieżkę do ponad dwustuletniej kapliczki, strzegącej ponoć napoleońskich lub powstańczych zdobyczy. Miejsce pełne uroku i tajemniczej aury , o której jeden z napotkanych mówi : „Ta kapliczka jest czasem spowita dziwną mgłą. Tylko tutaj, a dalej, w lesie już jej nie ma” .
I tak trafiliśmy na ślad legendy, a może prawdziwej historii. A przecież wyjechaliśmy w niedzielne popołudnie zobaczyć tylko dużą wodę.

ostrowy_min

Opublikowano KKTA z euronet.net.pl, Starsze wpisy | Skomentuj

Kraina Wielkich Jezior – Mazury Garbate

Jeziora skryte za morenowymi wzgórzami, z połyskującą atramentowym błękitem taflą wód. Falujące w podmuchach ciepłego wiatru łany zbóż, zamykające horyzont złotą barwą kłosów i zapachem chleba. Za kolejnym wzniesieniem przepastne pastwiska, z ukrytą w morzu zieleni ludzką osadą. Nieco dalej – znów woda i ściana lasu. To puszcza, będąca królestwem dzikiej przyrody. W jej wnętrzu, przez drzewa, przeziera się lazur wody, która jak lustro odbija zawieszone na błękicie nieba białe, pierzaste obłoki. W ciszy przerywanej odgłosem szybujących ponad lasem ptaków, na łagodnej fali kołyszą się szeroko rozpostarte kielichy wodnych lilii. Zdawać by się mogło, że to świat nierealny. Wyjęta z bujnej wyobraźni poetycka kraina łagodności. Nic bardziej błędnego. To mazurskie krajobrazy. Z okolic Kruklanek, skąd już tylko kilkanaście kilometrów do Giżycka. Kilka dni pobytu w tej okolicy pozwoliło na poznanie jej piękna i sprowokowało do podzielenia się spostrzeżeniami, które niech się staną zachętą do przyjazdu w te strony. Pomijając informację faktograficzne, które można łatwo odnaleźć na internetowych witrynach promujących gminę Kruklanki, Giżycko, Węgorzewo oraz całą mazurską krainę, pozwolę sobie przekazać subiektywne spostrzeżenia i doświadczenia zdobyte na rowerowych szlakach. Ilustracją do nich, niech będą zdjęcia, zamieszczone w galerii fotografii.

mazury_min

Czytaj dalej

Opublikowano KKTA z euronet.net.pl, Starsze wpisy | Skomentuj

Górski spacer – wycieczka na Śnieżkę 01.08.2009 r.

W połowie XVI wieku miejscowi kartografowie ocenili wysokość góry, nazwanej później Śnieżką, na 5 500 m. Poniosła ich trochę fantazja, choć szczyt tego wzniesienia dominuje nad całym pasmem Karkonoszy, skąd przy przejrzystym powietrzu można wzrokiem sięgnąć po horyzont oddalony o prawie 200 kilometrów. Nie łatwe to zadanie, gdyż pogodne dni towarzyszą tutaj turystom nie więcej niż przez 50 dni w roku. Trzeba mieć szczęście i tego w naszej wędrówce na Śnieżkę nam nie zabrakło. Trasa wybrana na jednodniową wycieczkę, prowadziła przez większość najciekawszych miejsc tej okolicy. Pozostałe, może uda się odwiedzić przy kolejnej okazji.

sniezka_min

Opublikowano KKTA z euronet.net.pl, Starsze wpisy | Skomentuj

Rowerem wokół Olesna – 25.07.2009 r.

W herbie Olesna dostrzec można symboliczną figurę, złożoną jakby z pięciu płatków kwiatu róży. Ten sam wątek pojawia się również w innych miejscach, będąc nieodłącznie związanym z tym śląskim miasteczkiem. Szlak naszej rowerowej wycieczki, której celem było poznanie drewnianej architektury sakralnej ziemi oleskiej, przyniósł rozwiązanie tej zagadki.

olesno_min

Czytaj dalej

Opublikowano KKTA z euronet.net.pl, Starsze wpisy | Skomentuj