Świąteczny relaks na rowerze – 12.11.2018 r.

Pogoda sprostała oczekiwaniom, więc korzystając z zaproszenia Mariusza wybraliśmy się na rowerową przejażdżkę z Lublińca do Blachowni. Do Lublińca dojechaliśmy nowoczesnym „szynobusem” Kolei Śląskich, by od dworca PKP wyruszyć na tzw. wariant południowy. Pokonaną trasę można prześledzić tutaj. Mariusz zaproponował ciekawe polne i leśne odcinki prowadzące przez Piłkę do Cieszowej, które były dla nas dziewicze. Ciekawostki z trasy można obejrzeć w  galerii fotografii. Najbardziej intrygujące to żurawie napotkane na obszarze Bagien Kierzkowskich (może wróżą krótką i łagodną zimę), starannie odnowiony dach kościółka w Cieszowej oraz pozostałości po cmentarzu żydowskiej społeczności tejże miejscowości.

20181112_rower__min

Opublikowano Informacja, Sport i turystyka | Komentowanie nie jest możliwe

Świąteczny rajd rowerowy – 11.11.2018 r.

Jubileusz stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości prowokuje do świątecznego spędzenia tych chwil, z zachowaniem akcentów stosownych dla historycznej wagi tego wydarzenia. Wiele instytucji i osób organizuje przedsięwzięcia wychodzące naprzeciw takim oczekiwaniom. Jednym z nich jest rajd rowerowy, prowadzący przez miejsca znaczące dla wyzwolonej spod panowania zaborców Ojczyzny, leżące w przygranicznym obszarze Odrodzonej Rzeczypospolitej. Organizatorem Rajdu są nasi przyjaciele z Gminy Przystajń, gdzie zawsze jesteśmy gościnnie i serdecznie witani.

Szczegóły są dostępne na stronie internetowej Gminy Przystajń

rajd_20181111_minWzięliśmy udział w tym jak zwykle doskonale zorganizowanym przedsięwzięciu, co zaowocowało dokumentacją fotograficzna dostępną w autorskich galeriach. Dodatkowym materiałem są dwa klipy filmowe (tutaj i tutaj) oraz rejestracja pokonanej trasy.

rajd_20181111__min

Opublikowano Informacja, Sport i turystyka | Komentowanie nie jest możliwe

Spacerem przez Pasmo Mędralowej – 20.10.2018 r.

W zaproszeniu przekonywałem, że jesień w górach bywa piękna, choć doświadczenia podpowiadały, że marna pogoda, czy błoto zalegające na szlakach mogą te dobre wrażenia nieco przygasić. Realia jakie zastaliśmy, potwierdziły ten niepokój. Niestety, mimo braku błota, mgła skutecznie ograniczyła przyjemność spoglądania na górskie pejzaże.Tym niemniej satysfakcję nawet z takiego spaceru można odnaleźć i ten argument zdominował sens sobotniej wycieczki. A był to tym razem spacer w pełnym tego słowa znaczeniu, gdyż wychodząc naprzeciw oczekiwaniom zmierzenia się z łatwiejszym szlakiem i niespiesznego kontemplowania wrażeń, pokonaliśmy niewymagającą większego wysiłku trasę biegnącą przez beskidzkie Pasmo Mędralowej. Oczywiście, oczekujący mocniejszych wyzwań mogli swoje plany również zrealizować. Spójrzmy więc na mapę,  koncentrując uwagę na miejscowościach Przyborów i Koszarawa, oraz obszarze położonym od nich na wschód. Łatwo w tym rejonie dostrzec szlaki dochodzące do czerwonego Głównego Szlaku Beskidzkiego i powrotne – odchodzące od niego. By móc sprostać logistycznym założeniem wyjazdu, które ze względu na krótki już dzień, praktycznie ograniczyły całkowity czas pracy kierowcy do formuły 15 godzin, stawiając ponadto wymogi znalezienia optymalnego miejsca na postój autobusu, zaproponowałem przeznaczyć na wędrówkę 6 godzin i rozpocząć ją w niewielkiej osadzie Tokarnia. Tam, na zatokę manewrową PKS-u dowiózł nas autobus, skąd wyruszyliśmy niebieskim szlakiem spacerowym w kierunku stacji turystycznej Zygmuntówka, położonej w sąsiedztwie zielonego szlaku schodzącego z wierzchołka Beskidka.Podążając nim na południe dotarliśmy do wspomnianego wcześniej szlaku czerwonego, który prowadzi przez Halę i kopułę szczytową Mędralowej. Po minięciu jej zachodniego wierzchołka, zmieniając kolor szlaku znów na zielony, zeszliśmy do głównej drogi w Przyborowie, łączącej Jeleśnię z Koszarawą. Stamtąd już bez znaków  ok. 1 500 m należało dojść tą drogą do parkingu zlokalizowanego nieopodal kościoła w Przyborowie, gdzie w zatoce przy pawilonie handlowym oczekiwał autobus. Trasa liczyła ok. 14 km, charakteryzując się sumą podejść w granicach 510 m przy 730 m zejść. Jaj szczegóły można zanalizować tutaj lub tutaj. Ze względu na sygnalizowane wyżej warunki jakie zastaliśmy, na przejście wystarczyło niemal 5 godzin. Nawet wydłużony wariant z Przełęczy Klekociny na Magurkę przez Halę Barankową i Smyrakową, został również w tym czasie pokonany. Pogoda nie prowokowała do fotografowania ale to, co można obejrzeć w galeriach, oddaje nastroje jesiennych klimatów, jakie zastaliśmy na beskidzkich ścieżkach.

medralowa_2018__min Czytaj dalej

Opublikowano Informacja, Sport i turystyka | Komentowanie nie jest możliwe

Spotkanie na koniec lata – 13.10.2018 r.

Dobrym obyczajem jest kultywowanie tradycji, która wychodzi naprzeciw oczekiwaniom i sprzyja budowaniu ładu oraz porządkowaniu treści planów i zamierzeń. Taki sens mają nasze coroczne spotkania, którym przypisujemy zwykle odległe od rzeczywistości zakończenie sezonu, tym bardziej, że za tydzień znów wybierzemy się na górski treking. U zarania projektu nazywanego do dzisiaj Katolickim Klubem Turystyki Aktywnej, na czas jesienno-zimowej słoty rower, stanowiący wówczas podstawowe narzędzie rekreacji, stawał się bezużyteczny i sensem było określać ten moment zwieńczeniem letniej aktywności. Minione lata wzbogaciły nasze przedsięwzięcia o bieganie, spacery, górskie wycieczki, ale idea i trwanie w pierwotnie stworzonym przez ks. Jacka Michalewskiego założeniu tego przedsięwzięcia, ma swoją nieprzerwaną ciągłość. Dlatego znów, jak co roku spotkaliśmy się na przyjacielskim spotkaniu przy ognisku, które dzięki uprzejmości dyrektora Ośrodka Sportu i Rekreacji w Blachowni Jacka Chudego, mogliśmy zorganizować na zapleczu tego obiektu. Biesiadną część spotkania poprzedziła jak zwykle msza św. celebrowana przez naszego kapelana i założyciela KKTA – ks. Jacka. Eucharystia została odprawiona przy źródełku i Kapliczce św Huberta. W tym roku nie zaproponowaliśmy przejażdżki rowerowej, ale w zamian – niespełna 4-ro kilometrowy spacer od kapliczki do OSiR-u, lub dwukrotnie dłuższy, gdyż wcześniej wielu z nas dotarło spacerem pod Kapliczkę. Zaproszenie zostało skierowane do wszystkich, z którymi wędrowaliśmy jako społeczność KKTA ścieżkami Bożego Świata, by modlitwą i ofiarą mszy św. podziękować jego Stwórcy za doświadczenia minionego roku, powspominać ten czas i cieszyć się raz jeszcze z bycia wspólnotą bliskich sobie, życzliwych i pogodnych ludzi.

zak_sez_2018__min

Opublikowano Informacja | Komentowanie nie jest możliwe