Boże Narodzenie 2016 r.

W zgiełku miasta, a może pośród ośnieżonych drzew, gdzieś na leśnej czy parkowej ścieżce, dobiegnie do nas proste życzenie – „Wesołych Świat”. Niewyszukane, ale gdy szczerym słowem ofiarowane, ciepłe i prawdziwe. Bo jakże nie kryć radości z narodzenia Chrystusa, które dla Chrześcijan otwiera nowe bramy życia.  Dla niektórych to zbyt banalne, więc rzucą coś pompatycznie o magicznych świętach. A przecież Boże Narodzenie to nie „dzień iluzjonisty”. To czas, w którym mamy okazję spojrzeć w głąb siebie, aż po skraj dzieciństwa. Znów poczuć zapach choinki, woń skromnych potraw z wigilijnego stołu i odtworzyć zapisany pamięcią obraz tych, którzy dzisiaj już nie przełamią się kruchą bielą opłatka. Będzie lżej sercu, gdy wierząc w przesłanie zrodzone w Betlejem, z ufnością dalej powędrujemy ścieżkami życia, by kiedyś ich znów spotkać. Więc cieszmy się czasem Świąt, a przy tym pozostańmy pełni optymizmu, zdrowia i nadziei, że choć wiele dobrego już nas spotkało , niemniej jeszcze przed nami. Tego Wszystkim życzę na nadchodzące Boże Narodzenie i na Nowy Rok. Niech będzie to czas błogosławiony rączką Bożej Dzieciny. Pełen wiary w pokonanie słabości ludzkiej natury. A mierząc się z nią, niech przyniesie satysfakcję sięgnięcia do celu naszych marzeń.

boze_narodzenie_2016_min

Opublikowano Informacja | Komentowanie nie jest możliwe

Aktywny spacer – 10.12.2016 r.

Nie wszyscy lubią, lub mogą z przyjemnością pobiegać. Dochodzą do mnie wieści, że byliby chętni na „aktywny” spacer. Taki, który byłby nieco wolniejszy od truchtu, ale szybszy od spokojnego marszu. Trudno takie zadanie zdefiniować jednym słowem, choć można spróbować opisowo, co mogłoby zabrzmieć na przykład tak: chód sportowy dla początkujących. Jego bliższa charakterystyka, to średnia prędkość w granicach 7 km/godzinę (tempo ok 8,5 min/km), oraz pokonywanie drogi w jednostajnym rytmie, bez przerw i postojów. Na początek proponuję dystans półmaratoński, tj. ok 21,5 km, trasą prowadzącą leśnymi ścieżkami, prezentowaną na mapie. Wyruszymy z parkingu pod budynkiem OSiR-u, o godzinie 11.00. Zapraszam chętnych, będących w stanie sprostać takiemu wyzwaniu. Korzystając z okazji przypominam, że wielokrotnie wspominany na tym blogu jogging w niedzielne południe oraz wieczorny – we wtorki i czwartki, nadal pozostaje aktualny.

„Pierwsze koty za płoty”, jak mawia porzekadło. Tłumu nie było, ale nie wyszedłem na trasę samotnie, co dokumentuje kilka fotek. Przepraszam tych, do których nie dotarła na czas informacja, którą z przyczyn osobistych mogłem opublikować dopiero w przeddzień spaceru. Kolejne zaproszenia będę się starał zamieszczać z większym wyprzedzeniem. Raport zarejestrowany w programach nawigacyjnych można przejrzeć tutaj lub tutaj.

trekking_20161210_min

Opublikowano Informacja, Sport i turystyka | Komentowanie nie jest możliwe

Spacerem z Lublińca do Blachowni – 03.12.2016 r.

Początek grudnia zwykle zbiegał się z jakąś pieszą wycieczką w nieodległe rejony bądź to Blachowni, bądź Jury. Tym razem, aby trochę uatrakcyjnić te koncepcje i nie spacerować po pętli, wykorzystaliśmy wciąż funkcjonujące połączenie kolejowe Częstochowa – Lubliniec aby dojechać na początek trasy pociągiem, do jego stacji końcowej. Po dwudziestu minutach jazdy byliśmy już w Lublińcu, skąd wyruszyliśmy w drogę liczącą ok 35,5 kilometra, dla której raport sporządzony przez aplikację do nawigacji satelitarnej GPS jest prezentowany tutaj. Oprócz przyjemności, jaką niesie podejmowanie trudów aktywnej rekreacji,  napotkalismy po drodze wiele interesujących obiektów historycznych, przyrodniczych i sakralnych. W tej ostatniej kategorii znaczącym było Sanktuarium Edyty Stain – Św. Teresy Benedykty od Krzyża, rodzinnie związanej z Lublińcem. Ten wątek był przedmiotem rowerowej wycieczki sprzed ośmiu laty, ale któż by wtedy przepuszczał, że jak dojrzejemy,  wybierzemy się w taką drogę na spacer. Przy okazji sprawdziliśmy dogodność dla jazdy rowerem nowych ścieżek, prowadzących do rezerwatu rododendronów w Śródlesiu przy uroczysku Brzoza.

lubliniec_blachownia__minDla chcących powtórzyć pokonanie tej trasy, a  korzystających z urządzeń do nawigacji satelitarnej przygotowałem do pobrania w plikach: jej  ślad zapisany w formacie gpx, oraz mapę kompatybilną z aplikacjami OruxMaps oraz TwoNav. Najlepsza dla Oruxa, moim zdaniem, dla tej okolicy jest wektorowa KSWMAPA, dostępna na stronie internetowej autora. Zaś dla TwoNav’a, fragment mozaikowej mapy Polski o indeksie : POLAND_TOPO_14_09_333, dostępny bezpłatnie po zarejestrowaniu się na serwerze producenta programu.

Opublikowano Sport i turystyka | Komentowanie nie jest możliwe

Dziesiąta rocznica Niedzielnych Biegów Przełajowych – 27.11.2016 r.

plakat_10r_minNiemal dokładnie 10 lat temu, w niedzielne ciepłe i słoneczne popołudnie 26 listopada 2006 roku, Jacek Chudy zaprosił zainteresowanych aktywnym wypoczynkiem do wspólnego pobiegania, bądź spacerowania leśnymi ścieżkami. Odnotowaliśmy to wydarzenie na klubowym blogu, aktywnie w nim uczestnicząc. Tutaj można zobaczyć kilka fotek, które je udokumentowały. Później coniedzielne spotkania wpisały się w rytuał świątecznej rekreacji i trwały przez lata, co między innymi dokumentują archiwalne wpisy (link, link , link, link,)  Chciałoby się powiedzieć, że trwają do dzisiaj, choć obecnie mostek na „czarnej drodze” nie jest zbyt licznie odwiedzany w niedzielne południe. Trochę szkoda tamtych gromadnych, towarzyskich i przyjacielskich spotkań, ale łatwo dostrzec w rożnych, czasem odległych miejscach, że dawna pasja do aktywnego wykorzystania wolnego czasu nie wygasła. Wręcz przeciwnie, dzięki doświadczeniu zebranemu przed laty, owocuje radością z dobrego samopoczucia, zdrowia i pokonywania kolejnych barier. Przez te minione dziesięć lat Blachownia stałą się miejscem przyjaznym dla biegających i spacerujących z kijkami. Wcześniejsze zdziwienie, czy ironiczne gesty kierowane w stronę amatorów joggingu, lub nordic-walking,  zamieniły się w ciekawość, a nierzadko i w chęć zmierzenia się z nowym wyzwaniem. Nie byłoby jednak tak masowego odzewu i dobrego klimatu dla aktywnej rekreacji, gdyby nie Jacek Chudy – jego pasja i osobowość.  To on zdołał nas oderwać od telewizora, poobiedniej sjesty, grilla, wygodnej kanapy. Obiecał sobie i tym, którzy w 2006 roku w kampanii wyborczej poznali jego program, że stworzy warunki dla masowej, aktywnej rekreacji. Dla każdego, który tylko będzie chciał w tym projekcie uczestniczyć. Słowa dotrzymał. A to, co wydarzyło się później, przerosło nawet ówczesne marzenia. Choćby Przełajowa Ósemka, lub liczne grono maratończyków, zaczynających truchtać na leśnej pętli, którą spustoszyła nam wichura w 2009 roku. Mimo różnych zrządzeń losu, Jacek jest wciąż z nami, pomagając i inspirując. Nie szczędzi wysiłków, pomysłowości i czasu, by Blachownia, jej mieszkańcy i goście odkrywali piękno zakątków gminy, a przy tym regenerowali siły, aktywnie wypoczywając. W czasie tego jubileuszowego spotkania mieliśmy okazję mu podziękować. Za pracę, pomysły i wyrzeczenia, którym nierzadko musiał sprostać. Po to, byśmy mimo upływu czasu, nie patrząc w metrykę, mieli wciąż coraz to nowe cele do zdobywania. Byśmy mogli cieszyć się z życia i bliskości drugiego człowieka. Dlatego w tą jesienną, listopadową niedzielę, znów razem ruszyliśmy pobiegać lub pospacerować po leśnej części ósemkowej trasy, by chwilę później  pobiesiadować przy ognisku. Powspominać minione lata w towarzystwie przyjaciół z Częstochowy, Kłobucka, Lublińca, Żarek, zdając sobie sprawę, że tworzymy liczną społeczność ludzi bliskich duchem i zamiłowaniem do aktywnego życia. Przekonaliśmy się po raz kolejny, że spoiwem tych związków i zaczynem naszych działań na biegowych trasach była inspiracja płynąca płynąca od obecnego prezesa OSiR-u. Mając tę świadomość, jakże miło było usłyszeć skierowane między innymi do nas słowa, gdy pośród instytucji i osób, które w ciągu tych dziesięciu lat wspierały i uczestniczyły w dziele popularyzacji masowej rekreacji, został wymieniony Katolicki Klub Turystyki Aktywnej. Zostaliśmy uhonorowani okolicznościową plakietką, za co serdecznie dziękujemy. Z przyjemnością wracać będziemy pamięcią do tego spotkania, z którego przebiegiem można zapoznać się przeglądając zdjęcia zamieszczone w galerii.

nbp_10r__min

Opublikowano Informacja, Sport i turystyka | Komentowanie nie jest możliwe